Strona 299 z 614

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 21 maja 2013, 08:06
autor: Sonia
U mnie też kiedyś miśki chodziły codziennie z kupalem, a teraz często co drugi dzień, tak że nie ma co panikować jeszcze. A dzisiaj mam nadzieję pojawi się kupal <ok> :kotek:

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 21 maja 2013, 10:49
autor: Miss_Monroe
Była qupa... a nawet dwie :radocha: :radocha: :radocha: ! Bezo-Pet pomógł <ok>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 21 maja 2013, 11:00
autor: asiak
Chciałam napisać, żebyś się nie martwiła, a tu patrzę jest już wyczekiwany qoopal :-)
Nentleyku na przyszłość nie strasz pańci :-)

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 21 maja 2013, 19:45
autor: Szopi
Miss_Monroe pisze:Była qupa... a nawet dwie :radocha: :radocha: :radocha: ! Bezo-Pet pomógł <ok>
super <tańczy> u nas na kupala jest jeszcze dobre podawanie dość dużej ilości płynów - strzykawką do pycholka

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 21 maja 2013, 20:06
autor: Miss_Monroe
Bentley bardzo dużo pije wody z fontanny, chyba więcej niż my <lol>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 21 maja 2013, 20:08
autor: margita
dobrze, że już dobrze Lenka ... <pokłon>
u mnie jak qupal się opóźnia to też troszeczkę panikuję ... <lol>
i sama siebie uspokajam ... <mrgreen>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 21 maja 2013, 20:17
autor: Danusia
Taka niby zwykła kupka ,a tyle nerwów ,a potem radości :kotek: <serce> :kiss:

Chyba większość z nas takie rzeczy teraz przerabia <mrgreen> , kotki się bardzo sypią i niestety zakłaczają , ja teraz tak miałam z Kalutkiem Bezo-pet musi być częściej zdecydowanie używany i dużo wody :ok:

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 21 maja 2013, 22:01
autor: EwaL
Ufff, jak miło przeczytać o świeżej kupie <lol> Ja też nieraz sobie pogrzebuję w kuwecie jak Lolek spóźnia się z wizytą w niej, wyraz pyszczka kota bezcenny. Nawet nie chcę wiedzieć, co one sobie o nas myślą <lol>
Bentley- myśl co chcesz tylko nie denerwuj pańci, bo ona taka <zakochana> w Tobie <mrgreen>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 22 maja 2013, 10:48
autor: Molly
No ja wiem jak to zabrzmi, ale mnie te dwa kupale cieszą i fajnie , że Bentley ma problem z głowy... lub w zasadzie z innego miejsca <lol>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 22 maja 2013, 10:53
autor: Sonia
3 stówka się zbliża wielkimi krokami <mrgreen>
To ja toaścik już wznoszę :winko: :kwiatek: