nicole_niki pisze:Jest może ktoś wśród nas kto próbował osobiście owijać słup sizalem i podzieliłby się wskazówkami jak naciągnąć sznur?
Oj długo mnie nie było <strach>
Ja samodzielnie owijałam dwie deski, każda o długości ponad 2 metrów, sznurem właśnie 12 mm, bardzo grubym. Można to zrobić ładnie i bez maszyny, ale nie będę ukrywać, że wymaga to poświęcenia, i potem leczenia się z bólu rąk przez kilka dni <lol> Ale z efektu byłam zadowolona, uważam, że dobrze się spisałam, efekt na zdjęciu poniżej. Takie deski mam dwie, jedna to pochyłe podejście na antresolę, a druga to służąca do dziś barierka antresoli, od ściany do ściany (stąd znam długość), po której Clara lubi chodzić. Wszystko jest do zrobienia, ale wysiłek jest ogromny, nie będę ukrywać, i lepiej mieć do tego dobrze robocze rękawice, szorstkie, ale nie za grube, żeby dobrze kontrolować naciąg, ale też pewnie trzymać sznur. Po każdym obrocie trzeba "nawiniętą obrączkę" docisnąć do już nawiniętej części, za każdym owinięciem, każde pojedyncze kółko, dosuwamy, i napinamy, i jeszcze raz dosuwamy. Początek rzeczywiście przybiłam, jeśli dobrze pamiętam, koniec zresztą też
