: 09 maja 2012, 19:59
Krótko tylko odpowiem, że kociaki śliczne.
Nie jest to zagrywka konkurencji, myślę że w takim wypadku byłoby to dość nieodpowiedzialne.
Co do Pani z hodowli "Czankara" , w zasadzie, w pełni się z Panią zgadzam i dziękuję za rozwiniętą odpowiedź, która coś wnosi.
Pominę tutaj komentowanie niektórych odpowiedzi.
Wcześniej czytałam coś o tym, że to nieodpowiedni wątek do poruszenia tej kwestii...i tutaj po namyśle faktycznie, przepraszam...nieodpowiednie miejsce.
Po prostu dla mnie ten sposób prowadzenia hodowli brzmi nierealnie...ale jeśli są ludzie, którzy potrafią temu podołać i Pani, Pani Doroto jest jedną z nich, to gratuluję...może kiedyś w przyszłości inaczej na to spojrzę. ;)
Nie jest to zagrywka konkurencji, myślę że w takim wypadku byłoby to dość nieodpowiedzialne.
Co do Pani z hodowli "Czankara" , w zasadzie, w pełni się z Panią zgadzam i dziękuję za rozwiniętą odpowiedź, która coś wnosi.
Pominę tutaj komentowanie niektórych odpowiedzi.
Wcześniej czytałam coś o tym, że to nieodpowiedni wątek do poruszenia tej kwestii...i tutaj po namyśle faktycznie, przepraszam...nieodpowiednie miejsce.
Po prostu dla mnie ten sposób prowadzenia hodowli brzmi nierealnie...ale jeśli są ludzie, którzy potrafią temu podołać i Pani, Pani Doroto jest jedną z nich, to gratuluję...może kiedyś w przyszłości inaczej na to spojrzę. ;)


