Miss_Monroe pisze:Moim zdaniem najlepiej jest zrobić prosty, długi słup do wyciągania dla kota z półką, który będzie zakończony np. rozetą, a z niej dojście na półki na ścianie dla kota. Ja mam taki system miejscówek dla kota i sprawdza się super. Mogę jutro zamieścić zdjęcie. Zwykłe, drewniane półki za grosze można kupić np. w Leroy Merlin. Dobrze by bylo, aby kot nie posiadał tylko drapaka jako jedynego miejsca do zabawy.
Napisz do forumowej Rmoni, ona robi bardzo ładne drapaki na zamówienie, w cenie konkurencyjnej dla Rufiego.
Dzięki za link, z chęcią pooglądam i przemyśle... Może rzeczywiście rozeta na nóżce załatwi sprawę....
Mieszkanie wynajęte, nie mogę nic zamocować do ścian, żadnej dodatkowej dziury...
W związku z tym kot ma miniciąg - może przejść przez 3,4 jednej ściany (szafka kanapa szafka) na połowę drugiej (parapet) tam ma stanąć drapak bo połączy parapet z drugim parapetem, biurkiem i fotelem... i wtedy mamy ciąg na 1 i 3/4 ściany jedynego pokoju... więcej się nie da.... do kuchni kociasty chodzi tylko jeść, (nawet nie wskakuje na meble) do łazienki tylko do kuwetki ewentualnie pospać na dywaniku jak biorę kąpiel (chyba pilnuje, żebym się nie utopiła)...
jego ukochanym miejscem do spania jest niziutki fotel, mimo że z tego fotela to nie bardzo ma widok ani na pokój ani tym bardziej na przedpokój bo stół zasłania... mimo kocyka rozścielonego na szafce obok kanapy skąd miał by całe pomieszczenie i przedpokój na widoku to jednak kocha fotel o
TAKI....
Czasem ze mną na łóżku śpi jak tż niema, bo jak tż jest to często śpi pod jego biurkiem przy nogach na podłodze....
Miał drapak taki na 120cm... i póki był mały to go lubił, a później zrobiło mu się za ciasno. Bo drapak był na mikrokota... (ale jak kupowałam to zachwycona byłam, 2 budki, ksoro półek, cuda wianki, a pod koniec to do miejszej budki kot mógł wsadzić co najwyżej zadek... albo głowę...)
Myślę, że masz rację, że znów usiłuje znaleźć drapak zbyt po ludzku... Ale tak bym chciała żeby był zadowolony

...