Strona 29 z 52

Re: Nasz Britek

: 23 mar 2014, 19:41
autor: CMQ
Niestety jeszcze trochę przed nami, Dexowi nadal plączą się tylne łapki. Okazuje się, że ma stan zapalny w tylnej części kręgosłupa, to spowodowało gorączkę i infekcję, a plątanie łapek zinterpretowano jak wynik gorączki i wyczerpania, tymczasem jest odwrotnie. Przypuszczalnie jakiś czas temu pod naszą nieobecność Dex musiał zaliczyć jakiś upadek, wtedy to zauważyliśmy to uspokojenie temperamentu, ale nic poza tym. Potem jak stan zapalny się nasilił, wyszło szydło z worka. Dziś były zastrzyki, jutro kolejna wizyta i badamy co dalej.

Re: Nasz Britek

: 23 mar 2014, 19:46
autor: asiak
Trzymam kciuki za zdrówko koteczka <ok> <ok> <ok>

Re: Nasz Britek

: 23 mar 2014, 19:52
autor: Audrey
Mocno trzymam kciuki za Dexa. :kotek: :kotek:

Re: Nasz Britek

: 23 mar 2014, 19:56
autor: Julcik
Kurcze. Niech chłopak szybko zdrowieje <ok>

Re: Nasz Britek

: 23 mar 2014, 20:12
autor: Betuś
Bidula... Zdrowiej chłopczyku :kotek:
Trzymam za Ciebie kciuki <ok>

Re: Nasz Britek

: 24 mar 2014, 13:20
autor: atomeria
Bidulek :kotek: Co to się czasem przypląta...
Zdrowiej koteczku <ok> <ok> <ok>

Re: Nasz Britek

: 24 mar 2014, 14:26
autor: CMQ
Gdyby Dexio miał ów upadek podczas naszej obecności, na pewno byśmy działali a tak nic tyle czasu nie podejrzewaliśmy.

Re: Nasz Britek

: 24 mar 2014, 14:29
autor: Slonick
Biedny kotek, oby szybko doszedl do siebie.

Re: Nasz Britek

: 24 mar 2014, 14:30
autor: Becia
Trzymam mocno kciuki za koteńka <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Nasz Britek

: 24 mar 2014, 14:59
autor: MoniQ
I ja kibicuję szybkiemu powrotowi do zdrowia Dexa! :kotek: <ok>