Kochane przypominamy się :-)
Przepraszamy że tak długo nas nie było, ale brak czasu
Keya ma się dobrze <mrgreen>
Przestawiłam ją na suche, bez większych problemów.
Nic więcej sobie nie rozdrapała.
Choinkę po wcześniejszym rozebraniu, ostatecznie w południe 6 stycznia zrzuciła na podłogę <diabeł>
Trochę obawiałam się o jej wagę 3,300 na prawie 7 miesięcy.
Niby nie za dużo, ale się jakaś taka nieproporcjonalna i brzuszasta zrobiła
Pomyślałam sobie Yamaha wykrakała <lol>
Hodowca mnie uspokoił, że tak w okresie wzrostu bywa i wagę ma prawidłową.
Obecnie je na połowę RC Growth i RC neutered young female lub
RC neutered skin young female (weterynaryjne).
Te dla kastratów smakują jej najbardziej, no i w końcu zaczęła je chrupać,
bo growth połyka w całości. Więc polecam zwłaszcza tym co chcą chrupanie usłyszeć :-) .
Odważam zgodnie z tabelami najmniejszą porcję na dzień.
A obok dostępny bez wydzielania stoi Orijen, za którym nie przepada
Mam dwa dni zwolnienia na młodszego różowego szkodnika, więc postaram się odrobić zaległości :-)
Pozdrawiam Was cieplutko i Wasze kochane Futerka <serce>
A teraz coś na oko...
