Strona 29 z 40
: 27 paź 2012, 16:10
autor: Becia
Bożenko, życzę Ci aby to urabianie trwało jak najkrócej, żebyś jak najszybciej mogła cieszyć się dwoma kiciami <ok> <ok> <ok>
A dziewczynka śliczna <zakochana>
: 27 paź 2012, 16:50
autor: manita
Oczywiście, że kciuki trzymam <ok> . Koleżanka śliczna.
Kacper to ma dobrze- rybki, ptaszki w "zasięgu" łapy.
: 27 paź 2012, 17:43
autor: kotku
O jakie fajne zdjęcia! Kacperek

i cudne sikoreczki <zakochana>
A za dziewczynkę trzymam kciuki bardzo mocno, bo jest prześliczna <ok>
: 27 paź 2012, 17:55
autor: asiak
Trzymam kciuki za piękną dziewusię <ok>
Kacperkowi chociaż się nie nudzi z sikoreczkami

: 27 paź 2012, 18:38
autor: margita
trzymam kciuki <ok>
koleżanka cudna <zakochana>
: 28 paź 2012, 14:18
autor: Agnes
i ja się z kciukami przyłączam <ok> piękna koteczka <zakochana>
: 28 paź 2012, 14:31
autor: Dracanka
<?> <?> <?> Ale czy Ania chce oddać tego kotka? Czy piszesz to zgodnie z jej wiedzą?
A czy wogóle Kacper może mieć "koleżankę" ? O ile wiem czy to nie właśnie dlatego, że Kacperek wolał być sam -
Ania poszukała mu Nowego Domku czyli Twojego ? :-)
: 28 paź 2012, 15:54
autor: Miss_Monroe
Taką koleżankę tzn. tą kotkę czy kotkę o takim umaszczeniu? Wydaje mi się, że to jest kotka w hodowlana a nie na "kolanka", nigdzie nie widziałam informacji, że jest przeznaczona do nowego domku.
: 28 paź 2012, 19:56
autor: Bożena
Tak, Ania i Rafał chętnie sprezętują Kacperkowi towarzystwo Jasminki.Jak były razem w hodowli to się lubili są nawet spokrewnieni.Jasminka ma iść na zasłużony odpoczynek a ja muszę tylko przekonać TŻ.Jest moim marzeniem mieć Jasminkę <serce> serducha wystarczy dla nich dwojga.Ania i Rafał wiedzą ,że Kacpuś jest rozpieszczany i bardzo kochany i chcieliby żeby Jasminka dołączyła do Kacpra.
: 28 paź 2012, 20:47
autor: Dracanka
Ahaaa...skoro tak twierdzisz...
Jasminka będzie miała w kwietniu dopiero 3 lata... nie wiedziałam, ze już wysłużyła się jako kotka hodowlana, nie pisała o tym ani Kasia, ani Ania... NIe wiedziałam, że już mają Ci ją sprezentować, jak to określasz... No cóż, może zwyczajne zapytam następnym razem :-) Ponieważ Jasminka jest z jednej z moich ukochanych hodowli, czytam ze zrozumieniem ...
Ja Ci dobrze życzę Bożenko kochana, ale ludzie na forum gratulują Ci wyimaginowane dokocenie, które nie wiadomo kiedy i czy wogóle dojdzie do skutku... Kacper poszedł do adpocji, bo źle dogadywał się z innymi kotami. A Jasia jest jeszcze taka młoda i zdecydowanie w planach hodowlanych... Tak więc nic nie rozumiem z tego wszystkiego...
I wiem też oczywiście, że Kacper jest u Ciebie rozpieszczany i bardzo kochany <serce>
Niemniej nie zawsze jest nam dane tyle kotów, ile sobie wymarzymy :-)