Strona 28 z 137

: 13 wrz 2012, 13:51
autor: kotku
Dla mnie to wszystko jest przerażające bo pokazuje, że nikomu nie wolno ufać. Czy ja mam teraz chodzić i ważyć worki ze żwirkiem albo karmą? To jest naprawdę obrzydliwe zachowanie. Nawet jeśli to tzw "wpadka" w co nie bardzo chce mi się wierzyć, to producent powinien przeprosić, jakoś oficjalnie się do tego odnieść.

A najbardziej mnie dołuje, że mam poczucie braku wpływu na takie sytuacje...

: 13 wrz 2012, 20:39
autor: Molly
no to pięknie, a chciałam właśnie teraz zamówić te "10" które dychami jak się okazuje nie są, właśnie z tego samego powodu, małe paki łatwiej upchać....

: 13 wrz 2012, 20:48
autor: Mago
Molly pisze:(...)a chciałam właśnie teraz zamówić te "10" które dychami jak się okazuje nie są(...)
Molly, napisz może pytanie do sklepu, bo może mają jeszcze zapas normalnych 10 litrówek.

: 13 wrz 2012, 21:10
autor: aszuelka
Sprawdzilam w zooplusie w uk i nie ma zadnych worko 7l, sa tylko 10 :-/

: 13 wrz 2012, 21:32
autor: Mago
Dziewczyny, postaram się w przeciągu najbliższych dni napisać do producenta i poprosić o wyjaśnienie tej sytuacji. Póki co, jeżeli robicie zamówienia to dopytujcie dokładnie.

: 14 wrz 2012, 08:46
autor: Danusia
Dziewczyny to koniecznie oczywiście trzeba wyjasnić :ok:

Ale cos jest na rzeczy bo zniknął żwirek z Allegro ,a jak sie pokazał to już w nowych opakowaniach 20 l.

A po za tym tak ,a propo kupowania w Polsce i w Zooplusie , mój pies od zawsze je karmę Boscha i ta sama karma o tej samej nazwie zupełnie inaczej pachnie i wygląda <shock>

Re: Cat`s Best Eco Plus 10l - oszukana pojemność

: 14 wrz 2012, 09:01
autor: tina
Mago pisze:
Nienawidzę nieuczciwości i złodziejstwa, a inaczej tego nazwać nie można :-x Jak rozumiem, to taki "inny" sposób podniesienia ceny żwirku :-x
(
kurcze, ale nas kantują.
Ale z ciebie Sherlock Holmes :ok:

: 14 wrz 2012, 10:46
autor: arachnea2012
W Niemczech tez paczki 10L sa "mniejsze" i to mi powiedziala ekspedientka... tylko kosztuja duzo wiecej niz w PL, bo jak kupujecie w normalnym sklepie to niekiedy paczka dochodzi do 10 Eu.

: 14 wrz 2012, 11:50
autor: Agnes
Też sprawdziłam, na Irlandzki rynek idą 10 litrowe worki i waga póki co jest prawidłowa, ale jeśli ktoś jest chętny można kupić też 5 itrów, tzw. pakiet próbny. 7 litrowych nie było.

: 24 wrz 2012, 11:50
autor: kotku
Ha! Piszę aby podzielić się z Wami tym co zrobiłam.
Postawiłam jednak na ryzyko i zakupiłam żwirek Golden Grey.. i w moim przypadku był to strzał w dziesiątkę!
Koty na szczęście nie mają żadnego uczulenia, a w porównaniu do lawendowego Benka... matko, nie ma żadnego porównania w mojej ocenie.
Pierwsza różnica zawiera się w konsystencji: lawendowy Benek ma duże grudki, Golden Grey jest drobniutki jak piasek. Dzięki temu jest dużo bardziej oszczędny, nie osadza się na łopatce, zużywa się go znacznie mniej przy sprzątaniu.
Druga różnica: ZAPACH! Jak dla mnie qpki i siurki moich kotów są bardzo słabo wyczuwalne przy nowym żwirku. Nie jestem w stanie od razu powiedzieć która czynność toaletowa została właśnie wykonana. Poza tym dzięki temu, że zbryla się fantastycznie i żadne siuśki nie rozpadają się przy sprzątaniu, nie tworzy się milion oddzielnych małych klejących się (fu) grudek, to co zostaje w kuwecie po sprzątnięciu jest czyste i generalnie nie śmierdzi.
Wychodzi też bardziej ekonomicznie ponieważ przy sprzątaniu do woreczka trafia tak naprawdę 90% kociej roboty i 10% żwirku. A nie jak poprzednio: 50% kociej roboty, 50% żwirku.
Jestem zachwycona <tańczy> Czuję, że kuwety moich kotków są teraz bardziej higieniczne, z kosza na śmieci też nie wydobywają się powalające smrodki a sprzątanie sprawa mi dużo większą frajdę.
A, no i jeśli chodzi o noszenie się żwirku poza kuwetą - nie widzę specjalnej różnicy. Może tylko w tym, że Golden Grey jest drobniutkim piaseczkiem i odkurzacz lepiej wciąga :ok:
Nie wiem co powiem za jakiś czas. Ale po tygodniu stosowania uważam, że nie mogłam chyba podjąć lepszej decyzji.
Wszystkim nastawionym na betonitowe szaleństwo gorąco polecam, oczywiście o ile nie ma przeciwwskazań alergicznych. No i jeszcze tylko Golden Grey faktycznie bardziej pyli. Odczuwałam to mocno przy wsypywaniu go do kuwety, ale później już nie.

Pozdrawiam!