Strona 27 z 198

Re: Moris

: 11 wrz 2014, 18:38
autor: beev
Roller em bawi się fajnie ale hitem jest tunel :radocha: chowa się, przekreca ,wypada dziura łapie zabawkę a potem pada zmęczony i śpi <rotfl>
Zrobiłam dziury w kartonie ale Moris chyba za mały i go olbrzymi karton przeraza hihi bo wszedł i wyszedł. Mam 2 fotki ale poruszone. To chyba nie będę wstawiała :axe: <zakochana>

Re: Moris

: 11 wrz 2014, 18:50
autor: norka
wstawiaj...z każdej fotki sie tu cieszymy :-)

u mnie też tunel też jest hitem...Wezyr w nim takie harce wyprawia że zrywamy boki ze śmiechu <rotfl>

Re: Moris

: 11 wrz 2014, 20:13
autor: beev
Mój maluszek śpi teraz. Byliśmy na szczepieniu i badanie temperatury i sam zastrzyk to koszmar dla niego. Tak się darł jakby mu skórę zdzierali <strach> ;-(
Jak trochę ochronę to wstawię zdjęcie kartonu i jakiś zarys Morisa :)

Re: Moris

: 11 wrz 2014, 20:38
autor: beev
sorki za jakość zdjęć (robione telefonem) a Moris nie chciał pozować <yamaha>
Obrazek

Obrazek

Re: Moris

: 11 wrz 2014, 21:18
autor: Dominikana
Morisku jak tu u Ciebie dziś wesoło, no poza szczepieniem...

Re: Moris

: 11 wrz 2014, 21:36
autor: beev
Dominikana pisze:Morisku jak tu u Ciebie dziś wesoło, no poza szczepieniem...
Został tylko tunel reszta schowana :hidden: :haha: :haha: :haha:

Re: Moris

: 11 wrz 2014, 21:56
autor: Dominikana
beev pisze:
Dominikana pisze:Morisku jak tu u Ciebie dziś wesoło, no poza szczepieniem...
Został tylko tunel reszta schowana :hidden: :haha: :haha: :haha:
Oj, jak to schowana...? Karton z dziurkami to u nas najlepsza zabawka :-)

Re: Moris

: 11 wrz 2014, 21:59
autor: Malena
Nic się nie martw, Yoguś też pierwszego dnia tylko wszedł i wyszedł. Musiał się z nim oswoić, karton sobie stał na środku salonu i od czasu do czasu wrzucałem mu tam jakąś piłeczkę albo myszkę ewentualnie zachęcała go jakąś wędką albo piórkiem żeby zajrzał do środka. A teraz wystarczy mu kilka piłeczek wetkniętych w dziury i sam szaleje <mrgreen>

Re: Moris

: 12 wrz 2014, 04:54
autor: Betuś
Kotki czasami poświęcają duuuuzo czasu na swoje przemyślenia, czy to co im proponujemy jest fajne czy nie fajne :-)

Re: Moris

: 12 wrz 2014, 08:42
autor: beev
Ja wiem kochani ale mąż miał wczoraj depresję z braku miejsca jak juz pisałam :mimbla: i musiałam trochę miejsca mu zrobić w salonie :haha: :haha: Ale tak pomalutku wszystko wróci na swoje miejsce :radocha: