Grace Britabby*Pl
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Grace Britabby*Pl
Wszystkiego, co najlepsze

- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
- madziulam2
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2820
- Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Bartolka
- Posty: 1956
- Rejestracja: 05 lis 2010, 20:51
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Poznań
Re: Grace Britabby*Pl
100 lat dla pięknej Grace <serce> 
- Hann
- Posty: 1634
- Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
- Płeć: K
- Skąd: Warszawa
Re: Grace Britabby*Pl
O masz! To już?
Grejsiku, cudna z Ciebie kotka <zakochana> Ciotka z kocurami życzy Ci sto lat
i duuużo zdjęć bo masz zdecydowanie za malutko <mrgreen>
Grejsiku, cudna z Ciebie kotka <zakochana> Ciotka z kocurami życzy Ci sto lat
- Asiencja
- Posty: 35
- Rejestracja: 14 mar 2012, 20:42
Re: Grace Britabby*Pl
Co tam u Grace? Co nowego?
- Giovanna
- Posty: 258
- Rejestracja: 03 lut 2012, 12:21
Re: Grace Britabby*Pl
Uff udało mi się! To znaczy wrzucić zdjęcie i to zdjęcie, ktore wcześniej udało mi się zciągnąć z telefonu. Normalnie jestem... no nie dumna to z siebie nie jestem, zajęlo mi to tyle czasu, że się aż zmachałam <oops>
Wybieramy się z Grace w sobotę na przegląd techniczny. Już czas. Zamierzam sobie spisać pytania do weta, żeby czegoś nie pominąć. Mam sporo pytań odnośnie żywienia i witamin. Grace znowu mało je, a karmy pełnowartościowe i witaminy omija szerokim łukiem. Za to znalazłam odkłaczający przysmak Miamora, który wreszcie zjada (żeby tylko nie zapeszyć!), bo już nie wiedziałam co robić.
Wybieramy się z Grace w sobotę na przegląd techniczny. Już czas. Zamierzam sobie spisać pytania do weta, żeby czegoś nie pominąć. Mam sporo pytań odnośnie żywienia i witamin. Grace znowu mało je, a karmy pełnowartościowe i witaminy omija szerokim łukiem. Za to znalazłam odkłaczający przysmak Miamora, który wreszcie zjada (żeby tylko nie zapeszyć!), bo już nie wiedziałam co robić.

