Strona 26 z 316

: 07 lut 2010, 18:28
autor: mimbla
Dziękuję za miłe słowa.
Fajne z nich kotfory, aż chce się za aparat chwytać. Nie wiedziałam, że wniosą aż tyle radości w nasze przysłowiowe 4ry ściany...

: 07 lut 2010, 19:28
autor: maga
o ła jakie fajowe foty ... sam się uśmiech pojawia na gębusi - mojej przynajmniej.

Wspaniałe chopaki :kotek:

: 07 lut 2010, 21:47
autor: gosiaczek8807
Jakie poważne miny maja <lol>
Świetne!

: 08 lut 2010, 09:05
autor: kizior
oj, nie mogę napatrzeć się na chłopaków <zakochana>
:kotek: :kotek:

: 08 lut 2010, 19:29
autor: Duduś
o jakie cudości , a jakie plamki na brzusiu miodzio <zakochana>
głaski dla futerek :kotek:

: 08 lut 2010, 19:34
autor: lakshmi
Duduś pisze:o jakie cudości , a jakie plamki na brzusiu miodzio <zakochana>
Nie powiem, mają swój urok, ale z ręką na sercu - brzuch powinien być jednolicie jasny (koty nie mają genitaliów na brzuchu) i tego typu plamki w standarcie pointa ujęte nie są. ;)

: 08 lut 2010, 20:10
autor: mimbla
lakshmi pisze:
Duduś pisze:o jakie cudości , a jakie plamki na brzusiu miodzio <zakochana>
Nie powiem, mają swój urok, ale z ręką na sercu - brzuch powinien być jednolicie jasny (koty nie mają genitaliów na brzuchu) i tego typu plamki w standarcie pointa ujęte nie są. ;)
On jest w ogóle niestandardowy <lol> To jest wersja deLuxe- dużo wszystkiego <roll> Taki zestaw powiększony za dodatkowy 1gr- extra łaty na grzbiecie i boczkach, dodatkowy tłuszczyk na brzuszku i dodatkowe przypływy miłości do mnie w okolicach 3ciej nad ranem :D
Poza tym głowę ma jeszcze do dorośnięcia bo nie pasuje do reszty jego sporego ciałka :D

A tak poważnie to Lakshmi ma rację- znaczeń ma stanowczo ponad program, na szczęście nie musi być oceniany na wystawach, bo chyba padłby na zawał- straszne strachajło z niego <gwiżdże>
Za to oczy jak pięć złotych, idealnie od cyrkla :D

: 08 lut 2010, 20:23
autor: Duduś
Dorotko ale mnie zauroczyły te plamki poważnie , to ze tam znaczeń nie powinien mieć to wiem ale są cudne takie kalesonki na zimę ;)

: 08 lut 2010, 21:47
autor: mimbla
Dla mnie wyglądają jak dół od bikini :D

Z resztą Iggy to taka trochę panienka- ciapowaty, nie do końca zorientowany w przestrzeni, jak wrzucę coś smacznego do miski, to zanim skończy się na mnie lampić z wdzięcznością w oczach- Ozz już wyje ze swojej miski i zabiera się za Igorową...
Wczoraj Ozz troszkę się spienił po tabletce [żebyście widzieli na jakie odległosci umie pluć ten kot!] i Iggy poszedł go pocieszyć- najpierw umył mu uszka a potem zabrał się za czesanie całego grzbietu- szorstka przyjaźń Ozziego tego nie wytrzymała- sprał Iggiego aż z łóżka spadli obaj <suchy>
A Iggy chciał dobrze! To taki kochany kociak! Tylko Ozz chyba nie dojrzał do męsko-męskich czułości <lol>

: 08 lut 2010, 22:03
autor: Duduś
mimbla pisze:Dla mnie wyglądają jak dół od bikini :D
bikini to latem będzie w takie mrozy to "reformy" ;-)) <lol>