Strona 26 z 43

: 06 cze 2010, 09:04
autor: bea
aha hahaha <lol>

: 06 cze 2010, 19:17
autor: Vanicca
Przełamie się <mrgreen> . Później nie da Ci żyć i będzie się pchać nawet na mały spacerek na klatkę schodową <mrgreen> . Znam to z autopsji ;-))

: 07 cze 2010, 20:21
autor: mimbla
Vanicca pisze:Przełamie się <mrgreen> . Później nie da Ci żyć i będzie się pchać nawet na mały spacerek na klatkę schodową <mrgreen> . Znam to z autopsji ;-))
A może nie, Brachol też ma agorafobię i już sam widok korytarza przypila go do podłogi... Może to rodzinne :D Z balkonem oswajał się przez 2 tygodnie, a mimo to nadal czmycha z niego gdy tylko usłyszy podejrzany dźwięk...

Ale fajnie, że masz dla niego ogródek :)

: 11 cze 2010, 19:05
autor: Vanicca
My mamy kawalerkę <mrgreen> . Moi rodzice mieszkają w domu z ogrodem, także Harita ma ogródek tylko raz na jakiś czas :-) . To wszystko jest stopniowe. Za pierwszym razem przesiedziała pół dnia pod drzwiami na taras zastanawiając się czy wyjść, później z wyjazdu na wyjazd poszerzała teren :-) . Teraz całymi dniami i nocami przesiaduje na parapecie <mrgreen>, pcha się na klatkę schodową, jak widzi że się pakujemy to włazi do transportera i czeka aż ruszymy, bo wie że jedziemy na wieś <mrgreen>

: 10 lip 2010, 14:13
autor: martha
Ten tydzień Gustaw spędził na "tymczasie" u Willsona. Nie było innego wyjścia, ale kot poradził sobie mimo wszystko świetnie :-)
Pierwsze 3 dni oczywiście się bał, nie jadł, nie pił i siedział schowany pod łóżkiem... Ale później zaczął mruczeć, bawił się z Willsonem, miał apetyt ;-))
Koty urządzały dzikie wyścigi po mieszkaniu :kotek:
A jak dzisiaj przyjechałam go odebrać, Gustaw nie bardzo chciał wracać z wakacji, a Willson stanął na transporterze z miną: "On tu zostaje" <lol>
Oczywiście u siebie nie musiał długo się zadamawiać. Może w końcu zrozumiał, że obcy ludzie nie są tacy straszni :-D

Tu jeszcze przed wyjazdem:
Obrazek

A tu zapasy (Gustaw to ten na dole <lol> )
Obrazek

Z okularami to tylko na plażę ;-))
Obrazek

: 10 lip 2010, 15:40
autor: bea
blizniaki:)

: 10 lip 2010, 16:10
autor: mimbla
No to się wywczasował u młodszego brata <lol> Okulary sloneczne, drinki z parasolkami, basen, masaż <lol>

Ależ oba porosły!

: 13 lip 2010, 10:34
autor: asiek
Zapewne przydało się Gustawowi trochę gimnastyki 8-)

: 03 sie 2010, 09:50
autor: martha
Dzisiaj odwiedził nas Willson i będzie naszym gościem przez najbliższe dwa tygodnie :-D
Willie jest zdziwiony, ale chyba nie przestraszony. Za to Gustaw chodzi wszędzie za kolegą i kontroluje co ten robi :-)
Pod łożkiem się "bawią", a mnie to troche przeraża więc cały czas sprawdzam, czy jeszcze żyją :kotek:
A Gustawson może troche schudnie <diabeł> Bo Willątko jest malutkie i chudnąć nie musi...
Będę pisać co u chłopaków słychać i może wstawie jakieś zdjęcia :foto:

: 03 sie 2010, 10:24
autor: manita
pooglądałam Gustawa i pięknie wyrósł z tej małej kruszynki, mam nadzieję, że mój Bazyl, który równiez nie nalezy do rosłych w przyszłości stanie się takim slicznym kocurem.
dla Gustawa :kotek: