Strona 24 z 34

: 04 sie 2012, 12:57
autor: asiunia0312
Lumi pisze:nie wiem ile by trafiało do koszyczka, gdybym ja je zbierała <mrgreen>
ja zastanawiałam się nad tym samym <lol>

: 04 sie 2012, 19:24
autor: monika§
Dziewczyny, wierzcie, tego nie da się dużo zjeść, potem od samego patrzenia jest nie dobrze, dziś był mega wysyp, 10h przy krzokach, wszyscy tu mamy malin powyżej uszu ;)
A ja się nie mogę doczekać na zdjęcia, nic mnie ta rodzinka nie rozpieszcza :-(
Dobrze, że chociaż na forum sobie mogę popodglądać kociaczki :-)

: 05 sie 2012, 00:53
autor: Agnes
monika§ pisze:Dziewczyny, wierzcie, tego nie da się dużo zjeść, potem od samego patrzenia jest nie dobrze, dziś był mega wysyp, 10h przy krzokach, wszyscy tu mamy malin powyżej uszu ;)
mam znajomą która od kilku lat pracuje w pizzy hut i o dziwo <shock> nawet wolnym dniu potrafi na obiad pójść do pizzeri <mrgreen>

a maliny, jako dodatek do lodów :ok:
jak dostaniesz zdjęcia, to się podziel z nami :->

: 05 sie 2012, 09:52
autor: asiunia0312
Lumi pisze: jak dostaniesz zdjęcia, to się podziel z nami :->
Oj tak koniecznie :ok:

: 13 wrz 2012, 20:31
autor: monika§
Meldujemy się po ponad miesięcznej nieobecności i spadku na 3 stronę <lol>
Otóż Diesel, traktorek i przytulasek mój największy, który gardzi miękkimi posłankami i boi się rozet (autentycznie! nie raz chciałam go tam posadzić, to bronił się wszystkimi łapkami :-( ) staje się powoli mężnym kocurkiem, gdyż dziś stuknął mu roczek! Pierwsza okrąglutka rocznica mojego urwiska :tort:

Diesel jest kochanym kociakiem, uwielbia przytulanki, tarmoszenia, sam ciągle ugniata i ugniata :-)
Nie wybrzydza z jedzeniem, smakuje mu każda puszka, każde mięsko, suche wcina bez problemu, wręcz książkowo :-) Z wodą problemów też nie ma, miseczkę siorbie bez marudzenia ;-))
W ciągu niecałego roku odkąd jesteśmy razem mieliśmy dwie interwencje weterynarza - opisywana tu walka z herpes wirusem, i ostatnio męczyliśmy się z pchełkami... Pod moją nieobecność mały złapał te pasożyty, jednak udało się je zwalczyć :-)
Mój tato, który delikatnie mówiąc, nigdy za kotami nie przepadał, teraz... przepadł :)
Już nikt z domowników nie wyobraża sobie życia i domu bez naszego futerka <mrgreen>

Załączam parę zdjęć, świeżo po przybyciu do mnie, tzn. w wieku 3 miesięcy, oraz świeże dzisiejsze :-)

Taki byłem malutki:

Obrazek

***

Obrazek

***

Obrazek

***

A teraz jestem taaki duży:

Obrazek

***

Obrazek

***

Obrazek

***

Obrazek

***

Obrazek

***

I moja surykatka kochana :->

Obrazek


Oooo, nowe wieści z frontu!!! Diesel wystraszył się mojej małej skargi dotyczącej niechęci do legowiska i co???? Leży!!! Najpierw toaleta w muchomorku, a teraz śpi!! Super <mrgreen>

: 13 wrz 2012, 20:36
autor: asiak
Dieselku z okazji pierwszych urodzinek życzę ci duuuużo zdrówka i wszystkiego, co najlepsze może być dla kotka :tort: :kwiatek: :tort: :kwiatek: :tort: :kwiatek: :tort: :kwiatek:

: 13 wrz 2012, 20:39
autor: Sonia
Sto lat i dużo zdrówka dla Dieselka z okazji pełnoletności :kotek: :tort: :party:

: 13 wrz 2012, 20:44
autor: Becia
Wszystkiego najlepszego Dieselku :tort: Piękne kocisko z ciebie wyrosło <zakochana>

: 13 wrz 2012, 20:55
autor: Agnes
Piękny kocurek z niego wyrósł <serce> Sto lat i wszytskiego co najlepsze! :tort:

: 13 wrz 2012, 21:02
autor: aszuelka
Wszystkiego najlepszego dla slodziasznego kocurka :kwiatek: :roza: :kwiatek: :kotek: