Strona 23 z 82

: 06 maja 2012, 22:05
autor: yohjia
jeśli czekolada jest marzeniem to ja trzymam mocno kciuki, aby na taką wyrosła <ok>
Choć bardzo dobrze wiem, że z rozpoznaniem kolorku jest różnie - moja panna, która w rodowodzie czarno na białym ma bri h, taką też brałam ją z hodowli jako 3-miesięcznego kociaka dziś jest szylkretowym czarnuchem jak nic <lol> Dziewczę me tak wyglądało jako parodniowe maleństwo:

Obrazek

tutaj mniej więcej w tym samym wieku (kilka dni) wraz ze swą siostrą Oh Popi, którą hodowca również zaliczył jako bri h - dziś, podobnie jak Zuza jest szylkretką czarną (Zuzol to ta bardziej na prawo):
Obrazek

Tutaj już trochę starsza, jak byk wydawałoby się czekoladensowa:

Obrazek

Obrazek

A dziś jakby nie patrzeć czarnuch z niej wyrósł :-)

: 06 maja 2012, 22:23
autor: Dorszka
Johjia, bardzo dziękuję za zdjęcia - Negra wygląda właśnie tak, mam na myśli nos, jak już napisałam, odcień futra mnie zupełnie nie interesuje, bo wiem, jak może być zdradziecki. Przerobiłam to przed laty na pierwszym kociaku nie-wiadomo-czy-liliowym-czy-niebieskim. Obejrzałam też zdjęcie Lakshmi przed chwilą (w komórce mam wyłączone obrazki), i na pewno nos nie był taki różowy przy urodzeniu. Czyli Negra czarna będzie, pewnie dlatego włos jest cały czas czarny przy skórze.

Jak już napisałam, jest mi to obojętne, czekoladka byłaby przysłowiową wisienką na torcie, ale pojawi się u mnie prędzej czy później i tak, więc czarną Negrę będę kochała równie mocno <zakochana> Odbiło mi na jej punkcie od pierwszej chwili zupełnie jak przed laty na widok Borgii, ciągle tylko zaglądam, czy wisi przy cycusiu, i smyram po brzuszku. No moja Ci jest <zakochana>

: 06 maja 2012, 22:42
autor: lakshmi
Dorotko, świetnie cię rozumiem. Też od czasu do czasu rodzą się takie MOJE kociaki. Są absolutnie niesprzedażne, znajduje się miliard powodów, żeby tylko zostały. <zakochana>

: 07 maja 2012, 07:18
autor: kinus
Tez mam takie kociaki, ale tez mam meza, ktory ma podobnie jak Bajewkowy :)
Moja czekoladka po urodzeniu miala rozowy nos jak malinka taka dojrzala.

: 07 maja 2012, 07:51
autor: Agnieszka7714
Czy czarna czy brązowa...najważniejsze, że zachwyt jest i że wyczekiwana. Jeszcze raz gratuluję maluszków.

: 07 maja 2012, 11:12
autor: Mysza
Johija, Twoja koteczka od samego początku wyglądała na czarną. Na tym łączonym zdjęciu ciut zbrązowiała faktycznie, ale na reszcie jest czarna jakby nie patrzeć ;)

Dorszka, szkoda, ale co się odwlecze... ;)

: 07 maja 2012, 12:10
autor: kosanna
A co to za różnica, czy będzie miała czekoladową, czy czarną sukienkę! ;-)) :-) I tak jest najładniejsza w miocie! :-)

: 07 maja 2012, 13:59
autor: Danusia
E tam najważniejsze jest to coś :ok:

a przede wszystkim iskierka w oczach Dorszki na jej widok <serce> :-)

ja tam czekam na foteczki wszystkich okruszków <diabeł>

: 07 maja 2012, 17:18
autor: Montegri
Doroto wreszcie miałam chwilę, żeby na spokojnie poczytać o maluszkach i pooglądać fotki.... ale ze mnie maruder :-( Ale chcę żebyś wiedziała, że cieszę się Twoim szczęściem. Zasłużyłaś bezsprzecznie dziewczyno na najlepszego kociaka pod słońcem a Negra pewnie okaże się kolejną super gwiazdą. A w ogóle okropnie Ci zazdroszczę tych cudek maleńkich, już chciałabym własne....

: 08 maja 2012, 00:59
autor: CZANKRA
Wspaniale wiesci !! Dorszka szylkretke sobie zostawia i to w moim najukochanszym kolorze !! <tańczy>

Gratuluje kolorowego miotu - szkoda ze nie ma wiecej szylkretek, ale rudo bialy tez musi fajnie wygladac !!