donka pisze:A przez tą barierkę na balkonie to nigdy nie próbowała przejść <?>
Żadna barierka nie stanowi dla niej przeszkody <lol>
Na szczęście tam nie jest wysoko (to barierka od tarasu na ogród).
Mimo to częściej schodzi normalnie schodami niż skokiem z tarasu - możliwe, że jest już ciut za okrągła, by się tak całkiem swobodnie przecisnąć
Mam kilka nowych zdjęć Orka łobuza. W tym upale to ona głównie w hortensji siedzi. Wyciąga się jak długa na ziemi pod krzakiem i tam jej dobrze, a wieczorem, gdy już słońce zaczyna zachodzić drzemie na nagrzanym kamieniu przy oczku :-)
Najbardziej podobają mi się jej białe wąsy na tle czekoladowego futra. "Blokowe" koty mogą tylko pozazdrościć takiej wolności...super, że nie ucieka :-)