Strona 22 z 29

: 05 lis 2012, 20:40
autor: monika§
Przykro mi bardzo, nieciekawa sytuacja :-( Mam nadzieję, że uda Wam się jakoś wybrnąć finansowo i że koteczka dojdzie do siebie, trzymam kciuki mocno! <ok>

: 05 lis 2012, 21:22
autor: Becia
Strasznie mi przykro, że tak się to wszystko u Ciebie komplikuje. Nadal trzymam za Was kciuki. Dużo zdrówka życzę Calissi :kotek: a Tobie Emelko życzę aby się wszystko dobrze poukładało :hug:

: 06 lis 2012, 08:14
autor: yamaha
Ojej, bardzo mi przykro :-(
Sprawa rzeczywiscie skomplikowana, bo zwierzatku trzeba pomoc, a pieniedzy nie wymyslisz przeciez.
<ok> zeby wszystko sie dobrze poukladalo, nie placz, juz niedlugo bedzie wszystko OK.
:hug:

: 06 lis 2012, 08:40
autor: manita
Bardzo mi przykro, że sprawy mają taki obrót. Trzymam kciuki za to, żeby wszystko szybko się wyjaśniło i zdrowie powróciło na stałe <ok>

: 06 lis 2012, 14:36
autor: Emelka
Miss_Monroe pisze:Emelko jesteś z Warszawy, tak jak ja. Nie chciałabyś się skonsultować z innym weterynarzem? Mam dobrą i sprawdzoną Panią doktor, mogę podać namiary.

Chętnie wezmę kontakt do innej Pani wet. Mam już kontakt do Pani wet w Konstancinie ale zdecydowałam że badania porobię tutaj, bo mam 5 minut do weta a wtedy z gotowymi badaniami pojadę gdzieś indziej :(

: 06 lis 2012, 14:40
autor: Emelka
wklejam wam emaila którego dostałam po wczorajszej wizycie u weta:

"W kwestii Calisi i jej nawracających problemów z przewodem pokarmowym.
Zaczynamy od badania kału (jak ustaliłyśmy w gabinecie).
1) próbka z jednego dnia --> oby jak najświeższa!!! nie trzymamy jej w lodówce po jej zebraniu, zajmująca około 3/4 pudełeczka (wynik będziemy mieć po 24 godzinach) - koszt 25zł
2) próbki na pasożyty plus gardia lamblia --> nie podejrzewamy ale koniecznie wykluczająco - koszt 50zł

Problem waszej kocicy jest o tyle trudny w diagnostyce, że wszelakie badania są bardzo drogie i nigdy nie kończy się na jednym. Zaczynamy więc od tych najprostszych w celu ukierunkowania i różnicowania etiologii problemu. Zapewne zalecać będziemy również usg jamy brzusznej u dr Marcińskiego (i tylko u niego) przyjmuje w kilku klinikach, badanie zawsze umówione jest na zapisy na konkretną godzinę, koszt to około 100zł.
Ale poczekajmy do wstępnych wyników kału.
Calisi może mięć zarówno problem z odprowadzeniem żółci i enzymów trzustkowych do jelit. Przyczyn takiego faktu może być wiele od pasożytów, zapalenia trzustki, zablokowania samego przewodu po przyczynę idiopatyczną (czyli nieznanego pochodzenia). Nie możemy wykluczyć tzw IBD o którym również rozmawiałyśmy.

Chwilowo proszę podawać jej tylko jedną i tą samą karmę, żadnych nowości, żadnych zmian.
Najlepiej aby była to karma typu Intestinal - ew do kupienia u nas w przychodni (błagam o nie eksperymentowanie z nowymi saszetkami bo być może to nowe jedzenie powoduje takie sensacje w jej bardzo wrażliwym przewodzie pokarmowym)."


Dodam tylko że kotk są na Intestinalu już ponad 2 tygodnie, wcześniej były na royalu sensitive i nic pomogło to Calissi ani mokre saszetki ani sucha karma :(

zastanawiam się czy to dobrze że jedzą tą weterynaryjną, ona jest polecana właśnie w sytuacjach biegunek, ale nie wiem czy jest odpowiednia dla kociąt :(

: 06 lis 2012, 15:04
autor: Dorszka
Odpowiedziałam już w innym wątku, dopiero teraz doczytałam tutaj - skoro od dwóch tygodni kotki jedzą już Intestinal, i nie ma poprawy, nie ma chyba co liczyć na ustabilizowanie problemu jedynie dietą, w każdym razie nie jest to karma w żaden sposób pomocna w tym konkretnym przypadku według mnie. Trzymam kciuki, żeby lekarz jak najszybciej postawił diagnozę, i żeby wdrożył odpowiednie leczenie.

Calissi może też być uczulona na jakieś składniki karmy, jeśli jest to pszenica bądź kukurydza, są w każdej właściwie karmie. Chyba tylko Hypoallergenic ich nie ma, może należałoby w oczekiwaniu na wyniki spróbować tej własnie karmy. Ale proszę to omówić z lekarzem, chociaż nie wydaje mi się, żeby był przeciwny tej akurat karmie. Nie ma w niej kukurydzy, jeśli problem Calissi wynika z nietolerancji, właśnie pszenicę i kukurydzę należy podejrzewać na pierwszym miejscu - a w Intestinalu kukurydza, niestety, jest.

: 06 lis 2012, 15:05
autor: asiak
Emelko ja Ci nie pomogę, bo się na tym nie znam :-(
Myślami jestem z Wami :hug:
Zdróweczka dla maleńkiej <ok>

: 06 lis 2012, 15:12
autor: asiunia0312
Ja niestety też nic nie pomogę :-(
Kciukam za malutką <ok> :hug:

: 06 lis 2012, 15:17
autor: yamaha
Emelko, ja z karma tez nie pomoge.
Ale zdaje mi sie, z tonu mail'a, ze Pani Weterynarz przejmuje sie bardzo stanem Calissi.
Moze w zwiazku z finansowymi "problemami" o ktorych wczesniej pisalas, zgodzilaby sie na troszke "pozniejsza" oplate za wizyty u niej (za badania to oczywiscie sie nie da, wiadomo, ze to nie od niej zalezy).
Nie wiem, czy to tak sie da, ale moze..... :hug: