Drapaki
- sarunia28
- Posty: 105
- Rejestracja: 02 sty 2014, 14:10
- Płeć: dziewczyna
- Skąd: Poznań
Re: Drapaki
właśnie odszukałam wątek bo gdzies mi zgniął odnośnie tej rozety, no wiec rozeta już jest jakiś miesiąc i kita wogole jej nie lubi, ogolnie zawsze chodziła się tylko wydrapać na słupki na pólki specjalnie nie wchodziła, teraz jak jest rozeta to spi na półce jak ja wsadze do rozety to wychodzi... może kiedyś ja jeszcze polubi...ogolnie to ona jednak chyba łóżkowa ;)
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Drapaki
U mnie drapak stoi juz prawie rok i rozeta jest odwiedzana... powiedzmy... SPORADYCZNIE.
Co kot to obyczaj
Co kot to obyczaj
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Drapaki
sarunia28 pamiętaj ,ze kot bardzo zmienny jest
<lol>
U mnie miłość kocia do mebli zmienia się w czasie , są okresy spania tylko w rozetach ,a potem lubimy witrynę z książkami albo dach domku itd także na wszystko przyjdzie pora <ok> <lol>
U mnie miłość kocia do mebli zmienia się w czasie , są okresy spania tylko w rozetach ,a potem lubimy witrynę z książkami albo dach domku itd także na wszystko przyjdzie pora <ok> <lol>
-
mamabrytka
Re: Kilka pytań od brytyjczykowego laika... ;-)
Witam 
mój brytuś ma 4 miesiące i robię wszystko, żeby nauczyć go (podobno w hodowli świetnie sobie radził) korzystania z drapaka.. Nie chodzi już o zniszczony dywan czy futryny, ale o to, że kociak się męczy.
Jako, że pewnie macie doświadczenie w tych sprawach - czekam na rady. z góry dzięki
mój brytuś ma 4 miesiące i robię wszystko, żeby nauczyć go (podobno w hodowli świetnie sobie radził) korzystania z drapaka.. Nie chodzi już o zniszczony dywan czy futryny, ale o to, że kociak się męczy.
Jako, że pewnie macie doświadczenie w tych sprawach - czekam na rady. z góry dzięki
-
kinus
- Hodowca
- Posty: 1023
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:31
- Hodowla: Kabrirus*PL
- Kontakt:
Re: Kilka pytań od brytyjczykowego laika... ;-)
w jaki sposób Pani to robi?
-
mamabrytka
Re: Kilka pytań od brytyjczykowego laika... ;-)
Najpierw za każdym razem kiedy drapał dywan, meble - zanosiłam go na drapak,
potem spryskałam drapak kocimiętką (też nic), następnie ustawiłam go w centralne miejsce domu, tak, aby idąc do jedzenia czy kuwety miał go po drodze i nadal nic.. Omija go z taką pogardą, że naprawdę nie wiem co robić.
potem spryskałam drapak kocimiętką (też nic), następnie ustawiłam go w centralne miejsce domu, tak, aby idąc do jedzenia czy kuwety miał go po drodze i nadal nic.. Omija go z taką pogardą, że naprawdę nie wiem co robić.
-
kinus
- Hodowca
- Posty: 1023
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:31
- Hodowla: Kabrirus*PL
- Kontakt:
Re: Kilka pytań od brytyjczykowego laika... ;-)
a o zdjęcie drapaka mogę prosić?
-
mamabrytka
Re: Kilka pytań od brytyjczykowego laika... ;-)
Niestety nie mam teraz zdjęcia, zrobię jutro i wstawię. W każdym razie jest to drapak z podstawką i półką na samej górze. Kupiłam dokładnie taki, z jakiego ponoć korzystał z hodowli 
- ladyhawke
- Posty: 522
- Rejestracja: 30 lip 2013, 09:07
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: Kilka pytań od brytyjczykowego laika... ;-)
Sprobuj go czasem podrapac. U nas Bzik leci wtedy i sam sie rzuca z pazurami.
-
mamabrytka
Re: Kilka pytań od brytyjczykowego laika... ;-)
no właśnie, zapomniałam o tym wspomnieć.. też tak robiłam 
brałam nawet jego łapki i razem próbowaliśmy drapać, ale strasznie się wyrywał.
Myślicie, że inny rodzaj drapaka (np. mata) pomoże?
brałam nawet jego łapki i razem próbowaliśmy drapać, ale strasznie się wyrywał.
Myślicie, że inny rodzaj drapaka (np. mata) pomoże?