Strona 206 z 340
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
: 07 lis 2013, 16:57
autor: AgnieszkaP
Faktycznie Karenina <mrgreen> Cudna jest <serce>
Haniu, ja o ten żwirek pytałam, bo byłam ciekawa, czy masz zamiar wsypać jakiś inny do dostawionej kuwety. Sama się zastanawiam, czy nie poeksperymentować

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
: 07 lis 2013, 17:12
autor: kotku
Piękna Karenina <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Powodzenia w łapaniu siuśków! Kciuki zaciskam bo wygląda na to, że to nie lada wyczyn u Was <ok>
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
: 08 lis 2013, 11:19
autor: Hann
AgnieszkaP pisze:ja o ten żwirek pytałam, bo byłam ciekawa, czy masz zamiar wsypać jakiś inny do dostawionej kuwety. Sama się zastanawiam, czy nie poeksperymentować

Nie miałam takiego zamiaru do wczoraj, bo mi się wydawało że używam żwirku najlepszego, ale może mi się tylko wydawało <mrgreen> A teraz słyszę od Atometrii, że wcale nie jest taki najlepszy, bo grubaśny, kłuje w nóżki, co sami dobrze wiemy <mrgreen> i kot może się zacząć załatwiać poza kuwetą <roll> Więc jeśli tylko trafisz na coś fajnego, mów koniecznie :-)
kotku pisze:Powodzenia w łapaniu siuśków! Kciuki zaciskam bo wygląda na to, że to nie lada wyczyn u Was <ok>
U nas to wręcz mission impossible na razie, ale jak wiadomo nawet ona okazała się w końcu possible, więc na to czekam

Muszę się tylko jak Tom Cruise zwiesić na linie głową w dół i będzie dobrze <lol>
Dzięki dziewczyny za wszystkie dobre słowa o mojej Jadwini

Oczu od własnego kota oderwać nie mogę <mrgreen> <zakochana>
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
: 08 lis 2013, 11:42
autor: Beate
Hann pisze:Oczu od własnego kota oderwać nie mogę <mrgreen> <zakochana>
I wcale się nie dziwie temu ,bo ona jest po prostu cudna <zakochana>
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
: 09 lis 2013, 13:02
autor: Agnes
łoooo rety <zakochana> ta lisia kita mnie
Cudowna Jadwinia <zakochana>
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
: 09 lis 2013, 16:30
autor: MoniQ
Ogon i kosmate łapki ...<zakochana> <zakochana> <zakochana>
Nie można się nie zachwycać

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
: 11 lis 2013, 15:28
autor: tymabri
Bo ona taka królewska i dostojna jest i mega słoneczna <zakochana> ciężko oczy oderwać <serce>
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
: 13 lis 2013, 15:06
autor: Hann
Z ogromnymi wyrzutami sumienia, spowodowanymi niedopuszczalnym spóźnieniem, chciałam cichutko powiedzieć, bo może jak powiem cichutko to na mnie nie nakrzyczycie <mrgreen> że Leoś skończył w niedzielę 3 latka. Całe szczęście spóźnienie jest "tylko" informacyjne, w niedzielę, ba... cały długi weekend nawet <mrgreen> Leoś przyjmował życzenia, tulaski, był luksusowy pasztecik, dostał nawet 2 sms'y <mrgreen>
I chciałam jeszcze tylko powiedzieć, chociaż pewnie się powtarzam, ale jak tu tego nie powtarzać, że to najbardziej mój z moich kotów <oops> że w życiu się nie spodziewałam takiego przywiązania po kocie. Nie znam się na kotach za bardzo, to moje pierwsze koty w życiu, więc grupa na której prowadzę badania nie jest zbyt szeroka, choć 3 to już coś <mrgreen> ale widzę że bywa różnie. Jadwiś na razie jest bardziej zainteresowana Leosiem i wchodzeniem gdzie się wejść nie da niż kimkolwiek czy czymkolwiek innym, Lucek preferuje szorstką męską czułość w wykonaniu mojego męża, a Leoś... Leoś to po prostu czysta pieszczota <zakochana> Gdziekolwiek usiądę zwija się w kłębuszek tuż obok. Gdziekolwiek się położę, kładzie się przy mnie. Nie zważa na zagrożenie jakim jest przygniecenie przez mojego męża, który trochę jednak waży i mało delikatnie mówiąc delikatnie <mrgreen> się po łóżku porusza. Nic nie jest ważne tak długo jak długo może leżeć przy mnie. Strasznie się tym czuję wyróżniona i strasznie tego najjaśniejszego z moich kotów kocham <serce>
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
: 13 lis 2013, 15:09
autor: yamaha
<zakochana> Matko, jaki to byl okruszek <zakochana>
Leosku nasz jedyny TAKI kocie na forum <serce>
Cioteczka Ci zyczy samych szczesliwych dni

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
: 13 lis 2013, 15:10
autor: asiak