Strona 3 z 10
: 20 lut 2010, 16:20
autor: pablo33
Z wrocławia z Cogito.pl, kocurek ma juz 4 mies.-narazie strasznie przestraszony.
: 20 lut 2010, 16:30
autor: pablo33
A wracając do Luny- kotka jest niesamowita, przylepa na całego, upodobała sobie spanie ze mna w sypialni, a w dzień na samej górze drapaka, żony nie odstępuje na krok, uwielbia zabawy, a dzieciak też jej nie przeszkadza wręcz przeciwnie-pasują do siebie charakterami-uparte i rozbrykane.
: 20 lut 2010, 16:31
autor: mimbla
Cierpliwości- dla malucha, to duża zmiana- nowy dom, obcy ludzie i jeszcze jakiś obcy kot się snuje
Masa ludzi się tu dokacała, więc forum pelne porad, zajrzyj choćby na wątek moich Ozziego i Iggiego tak od 13tej strony - jest tam głównie o tym, że nie można być w gorącej wodzie kąpanym, że nie wszystkie koty aklimatyzują się tak samo szybko i trzeba cierpliwie czekać <mrgreen>
Będzie dobrze :-)
A tam widzę prawie same kremaski na wydaniu w Cogito. Ale wszystkie ślicznie okrąglutkie. Gratuluję i zazdraszczam

: 20 lut 2010, 16:51
autor: pablo33
czytajac o twoim dokocaniu, doszedłem do wniosku że niebedzie źle, narazie każdy ruch go denerwuje, po całym dniu wyciagneliśmy go wreszcie z wywietrznika wyciętego na zabudowane rury od ogrzewania, nawet niemialem pojęcia że kotek może się zmieścić w tak małą dziurę, a ile twojemu miłemu zajęło wychodzenie z ukrycia?
: 20 lut 2010, 18:10
autor: mimbla
pablo33 pisze:a ile twojemu miłemu zajęło wychodzenie z ukrycia?
Łooo, z sypialni wyszedł dopiero po 4 dniach, a spędził je całe pod łóżkiem. Potem były krótkie wypady i szybkie powroty do azylu. Strachliwy był jeszcze przez 2 tygodnie, dopiero teraz, bo prawie 2 miesiącach mogę powiedzieć, że się całkowicie zadomowił.
A panikowalam trochę, bo pierwszy kot czuł się "u siebie" już po pół godzinie...
Także warto uzbroić się w cierpliwość- niedługo będą razem szaleć.
: 20 lut 2010, 18:26
autor: pablo33
Dziekuje bardzo za rade, będziemy cierpliwie czekac i obserwować, pozdrawiam.
: 26 lut 2010, 20:14
autor: pablo33
: 26 lut 2010, 20:22
autor: Dorszka
No proszę, jak szybko ta choroba się rozwija... Gratuluję!
: 26 lut 2010, 20:33
autor: mimbla
Będzie łobuz- patrzcie na te zmrużone ślepka i cwaniacki uśmiech <lol>
: 26 lut 2010, 20:42
autor: tosia
Nie miałam jeszcze okazji się przywitać, więc WITAM SERDECZNIE <klaszcze> <klaszcze>
Prześliczne futrzaki. Gratuluję!!!