Re: Harry i Trevor
: 30 maja 2014, 21:38
Śliczny kocurek :-)
Forum o kotach, nie tylko brytyjskich, ich ludziach, i innych interesujących sprawach.
https://stareforum.pl/
<lol> <lol> <lol> skąd ja to znam <rotfl>Mia pisze:]
Ze słyszeniem ma problem tylko wtedy gdy ma ochotę lub fochaWówczas mogłabym nawet z armaty strzelać i udałby, że nic nie słyszy. Gdy próbuję mu jednak wrzucić do miseczki coś co lubi, potrafi usłyszeć to ze 100m także sądzę, że ma typową wybiórczą kocią głuchotę <diabeł>
Ale żeby było zabawniej Harry nie jest jakimś strasznym obżartuchem, a mimo wszystko zawsze leci na złamanie karku. Jedzenie ludzkie jest dla niego niejadalne i kiedy jem np. Obiad czy chociażby jogurt (łyżka i plastik) to nie przychodzi, ale kiedy tylko usłyszy dźwięk łyżki o swoje miski (a ma ich całkiem sporo) to biegnieeee....EsteraR pisze:<lol> <lol> <lol> skąd ja to znam <rotfl>Mia pisze:]
Ze słyszeniem ma problem tylko wtedy gdy ma ochotę lub fochaWówczas mogłabym nawet z armaty strzelać i udałby, że nic nie słyszy. Gdy próbuję mu jednak wrzucić do miseczki coś co lubi, potrafi usłyszeć to ze 100m także sądzę, że ma typową wybiórczą kocią głuchotę <diabeł>
u mnie jak paczkę chipsów otwierasz, albo ruszysz w szafce porcelanowe talerzyki, na których koty dostają mokre - to Pampi wyrasta przy tobie dosłownie spod ziemi <lol> <lol> <lol>
nigdy nie sądziłam, że koty są w stanie rozróżnić dźwięki wydawane przez różne rodzaje porcelany <shock>
My, jesteśmy połowicznie, noo przynajmniej bywamy ;)Mia pisze:A czy któryś ze stałych użytkowników pochodzi z okolic Trójmiasta? Pytam bo niestety nie umiem wyszukać takiej informacji.