Honey vel Homer
- ozon
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2239
- Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Tajgówko Małe :)
Re: Honey vel Heniek
Mały przystojniaczek z tego Heniutka, <serce> za samo imię. Też czekam na fotki :-)
- iwus
- Posty: 697
- Rejestracja: 21 sie 2013, 22:12
- Płeć: kobieta
- Skąd: Oleśnica
Re: Honey vel Heniek
Śliczna puchata kuleczka okazuje się być groźnym zwierzaczkiem <lol> Czekamy na zdjęcia i dalszą relację 
- hrabina82
- Posty: 10
- Rejestracja: 08 gru 2013, 12:07
- Płeć: kobieta
- Skąd: Olsztyn
Re: Honey vel Heniek
Witam witam! :-)
Heniu czuje się już jak u siebie. Bardzo ładnie kuwetkuje i dokazuje jak mała owieczka.
Przez dwa dni odmawiał suchej karmy ale poczytałam forum i dzisiaj rano zniknął cały talerzyk :->
Oczywiście wsparcie Pani Asi było nieocenione, głównie w kwestii mojego miękkiego serca
Kable nadal leżą w centrum zainteresowania, odstrasza nie tylko cytryna ale zaskakująco również cebula.
Kituś jest bardzo inteligentny, bardzo dużo rozumie. Jednak ciągle próbuje czy aby na pewno mu nie wolno?
Poniżej fotki Narzeczonego
Tak spię jak wy pijecie kawę rano:

a tutaj jego miejscówka - parapet z widokiem na drogę krajową i latające ptaszki:

Heniu czuje się już jak u siebie. Bardzo ładnie kuwetkuje i dokazuje jak mała owieczka.
Przez dwa dni odmawiał suchej karmy ale poczytałam forum i dzisiaj rano zniknął cały talerzyk :->
Oczywiście wsparcie Pani Asi było nieocenione, głównie w kwestii mojego miękkiego serca
Kable nadal leżą w centrum zainteresowania, odstrasza nie tylko cytryna ale zaskakująco również cebula.
Kituś jest bardzo inteligentny, bardzo dużo rozumie. Jednak ciągle próbuje czy aby na pewno mu nie wolno?
Poniżej fotki Narzeczonego
Tak spię jak wy pijecie kawę rano:

a tutaj jego miejscówka - parapet z widokiem na drogę krajową i latające ptaszki:

-
Slonick
- Posty: 2069
- Rejestracja: 15 mar 2013, 20:10
- Płeć: Mężczyzna
- Skąd: UK
Re: Honey vel Heniek
Super maluch 
- Aga G.
- Posty: 484
- Rejestracja: 23 lip 2013, 11:41
- Płeć: kobieta
- Skąd: Częstochowa
Re: Honey vel Heniek
<zakochana> <zakochana> <zakochana> cudo!
- ozon
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2239
- Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Tajgówko Małe :)
Re: Honey vel Heniek
Ależ on jest fajny
Cieszę się, że wszystko tak dobrze idzie i mam nadzieję, że kable w końcu przestaną być taaaakie atrakcyjne. Głaski dla Heniulka 
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Honey vel Heniek
Uważaj na cebulę, bo dla kota jest trująca.
- hrabina82
- Posty: 10
- Rejestracja: 08 gru 2013, 12:07
- Płeć: kobieta
- Skąd: Olsztyn
Re: Honey vel Heniek
Dzięki za ostrzeżenie :-)
Tyle że ja tylko pocierałam tą cebulą, nie kładłam jej tam :-) Ale warto pamiętać <idea>
Heniu ma się bardzo dobrze. Usiłował wymusić na mnie już dawanie tylko mokrej karmy ale dzięki wsparciu Narzeczonego udało mi się jakoś przetrwać jego przeraźliwe miauczenie. Także ten kryzys mamy zażegnany!
Kotuch dokazuje jak może, jest też bardzo do nas przywiązany co jest jednocześnie ogromną zaletą ale też i wadą, bo nie możemy w spokoju nawet wziąć prysznica!
Pozdrawiamy
Tyle że ja tylko pocierałam tą cebulą, nie kładłam jej tam :-) Ale warto pamiętać <idea>
Heniu ma się bardzo dobrze. Usiłował wymusić na mnie już dawanie tylko mokrej karmy ale dzięki wsparciu Narzeczonego udało mi się jakoś przetrwać jego przeraźliwe miauczenie. Także ten kryzys mamy zażegnany!
Kotuch dokazuje jak może, jest też bardzo do nas przywiązany co jest jednocześnie ogromną zaletą ale też i wadą, bo nie możemy w spokoju nawet wziąć prysznica!
Pozdrawiamy
- hrabina82
- Posty: 10
- Rejestracja: 08 gru 2013, 12:07
- Płeć: kobieta
- Skąd: Olsztyn
Re: Honey vel Heniek
Dzisiaj byliśmy u weta, bo u kociaka pojawiła się trzecia powieka w obu oczkach
Nie odzywałam się tyle, bo przekopywałam internet i oczywiście niniejsze forum. Objawy nie były jednoznaczne bo Homer (tak zmieniliśmy mu ksywę domową jednak, bo Heniek do niego nie pasowało
) brykał, jadł za dwóch i normalnie kuwetkował. Jedynie miał mocno załzawione oczki i kichał paręnaście razy dziennie. Szczerze mówiąc byłam przerażona 
Pan doktor zdiagnozował niestety koci katar (pomimo szczepienia) i póki co zrobił zastrzyk z leku o nazwie Zylexis i za 2 dni mamy powtórkę. Mam nadzieje, że to pomoże. Jestem z niego bardzo dumna bo zachowywał się bardzo grzecznie!!!
Cały czas czekam na drapak od Rufiego, wydaje mi się, że trwa to wieki
Jesteśmy tez po pierwszym, osobistym obcinaniu pazurków. Dałam radę!
Dziękujemy za wszystkie miłe słowa. :-)
Poniżej kilka foteczek.
taki jestem piękny :-)

Nie wiem już sam czy się bawić, a może umyć?

w całej okazałości:

najlepszy łowca

już trochę urosłem...

w łazience oczywiście toaleta :-)

piękne, ostre zdjęcie dla odmiany

a takie biedne mamy oczka

Pozdrawiamy!
Nie odzywałam się tyle, bo przekopywałam internet i oczywiście niniejsze forum. Objawy nie były jednoznaczne bo Homer (tak zmieniliśmy mu ksywę domową jednak, bo Heniek do niego nie pasowało
Pan doktor zdiagnozował niestety koci katar (pomimo szczepienia) i póki co zrobił zastrzyk z leku o nazwie Zylexis i za 2 dni mamy powtórkę. Mam nadzieje, że to pomoże. Jestem z niego bardzo dumna bo zachowywał się bardzo grzecznie!!!
Cały czas czekam na drapak od Rufiego, wydaje mi się, że trwa to wieki
Dziękujemy za wszystkie miłe słowa. :-)
Poniżej kilka foteczek.
taki jestem piękny :-)

Nie wiem już sam czy się bawić, a może umyć?

w całej okazałości:

najlepszy łowca

już trochę urosłem...

w łazience oczywiście toaleta :-)

piękne, ostre zdjęcie dla odmiany

a takie biedne mamy oczka

Pozdrawiamy!
-
agnieszka9008
- Posty: 843
- Rejestracja: 16 paź 2013, 21:57
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: Honey vel Heniek
Piękny Heniutek <serce>