od niedzieli jesteśmy już razem

haha

o matko jaki on jest kochany i słodki !! nie przypuszczałam, że jest taki fajny !! tak idealny

<zakochana> <zakochana> <zakochana>
podróż do domku była dość głośna

całą drogę miauczał i miauczał

ale na szczęście jak się go tylko wyjęło to już było dobrze ;) ku naszemu zdziwieniu kotek nic się nie bał

troszkę niepewny, czy z dystansem

ale po 3 h zwiedzania mieszkania i obwąchania domowników kotek przywitał zapraszał do zabawy tak
kotek zaczął się z nami bawić i wygłupiać

pierwszą noc przespał z nami w łóżku

obudził nas w nocy z premedytacją <ok> <ok> najpierw włożył mi nos w oko

a później położył się prawie na szyi męża <diabeł> a w dodatku ma tak potężny wibrator w gardełku

że nie było sposobu się nie obudzić, ale po małej dawce nocnych pieszczot poszedł dalej spać za naszymi głowami

<rotfl>
poranek przesympatyczny

poszedł już na spokojnie jeść

zaczął korzystać z drapaka

i bawić się już na całego
także pozdrawiamy serdecznie

<ok> <ok> <zakochana> <zakochana>
zdjęcia robione na szybko z telefonu ale są
