(Bob) Marley
- Barlog
- Hodowca
- Posty: 1323
- Rejestracja: 29 gru 2012, 00:25
- Hodowla: AsPaBri*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: schoten
- Kontakt:
Re: (Bob) Marley
Witam i ja na forum:)

- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: (Bob) Marley
Fajni kumple <lol>
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: (Bob) Marley
Ostatnie zdjęcie <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- dobrariri
- Posty: 19
- Rejestracja: 25 lis 2012, 18:08
Re: (Bob) Marley
To naprawdę piękny widok, kiedy pies ustępuje miejsca kotu na swoim legowisku, a kot zawsze jak chce położyć się obok Galara pomiaukuje tak specyficznie, cichutko. Zamienili się miskami na wodę, czego ja nie mogę zupełnie zrozumieć. Marley pije wodę z dużej miski Galara, a piesek wypija wodę z miski Marleya. Miseczka jest malutka i Galar ledwo wkłada tam swoją mordkę. Ale tak sobie zorganizowali te sprawy
Najważniejsze, że nie zamienili się jedzeniem, bo mielibyśmy problem <rotfl>
Decydując się na kotka wiedziałam, że z psem nie będzie problemu, bo Galar ma cudowny charakter. Trochę się obawiałam, że pierwsze dni będą stresujące dla kota, ale to co się dzieje od chwili przybycia Marleya do naszego domu przechodzi nasze najśmielsze oczekiwania
A my mamy okazję doświadczać dwóch rodzajów miłości: tej oczywistej, wielkiej psiej i tej magicznej, kosmicznej kociej. To niesamowite.
Decydując się na kotka wiedziałam, że z psem nie będzie problemu, bo Galar ma cudowny charakter. Trochę się obawiałam, że pierwsze dni będą stresujące dla kota, ale to co się dzieje od chwili przybycia Marleya do naszego domu przechodzi nasze najśmielsze oczekiwania
- Barlog
- Hodowca
- Posty: 1323
- Rejestracja: 29 gru 2012, 00:25
- Hodowla: AsPaBri*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: schoten
- Kontakt:
Re: (Bob) Marley
Tak sobie oglądam Twoje zdjęcia i mam cichą nadzieję że u mnie w domu będzie podobnie. Moje psy kochają nas miłością bez warunkową i wiem że kociaka przyjmą do rodziny ale właśnie boję się reakcji kociaka. Patrząc na Marleya i Galara serce się raduję <serce>
- Hann
- Posty: 1634
- Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
- Płeć: K
- Skąd: Warszawa
Re: (Bob) Marley
Niesamowite zdjęcia kocio-psiej przyjaźni <oops> Zapatrzyłam się...
- dobrariri
- Posty: 19
- Rejestracja: 25 lis 2012, 18:08
Re: (Bob) Marley
Obalamy mity na temat konfliktów kot - pies 
- ania1978
- Posty: 1197
- Rejestracja: 23 lip 2012, 10:36
Re: (Bob) Marley
normalnie napatrzeć się nie mogę <zakochana> cudowne te twoje zwierzaki
aż wierzyć się nie chce , że pies z kotem mogą tak się kochać <serce> <serce> a co do miski to kotek woli większą bo w malutkiej pućki mu się moczą <lol> ja też musiałam kupić wielką michę bo kot nie chciał spokojnie pić z mniejszej tylko ciągał ją po całej kuchni-duża miska problem rozwiązała



