Strona 3 z 6

Re: ILAN Mruczysko*PL

: 19 gru 2012, 08:47
autor: Danusia
I ja witam bardzo serdecznie :-)

Pięknościowy rudzielec :ok: z Mruczyska to musi być cudny <mrgreen> :kotek: <serce>

Re: ILAN Mruczysko*PL

: 19 gru 2012, 10:46
autor: Hann
Piękny kotek :kotek: Ale ma fajnie intensywny kolor <mrgreen> Fajnie będzie patrzeć jak rośnie :-D
Witaj na forum!

Re: ILAN Mruczysko*PL

: 19 gru 2012, 15:55
autor: Mruczysko PL
Ojej, wątek "mojego" Ilanka <serce>
Strasznie za nim tęsknię, bo to był taki bardzo mój kotek, osobisty i przekochany, dlatego rozpuszczony strasznie, ale mam nadzieję, że z wiekiem się trochę ustatkuje. A nawet jestem tego pewna. Pozdrawiam i przesyłam mnóstwo całusów dla rudzielczyka <serce>

Re: ILAN Mruczysko*PL

: 20 gru 2012, 00:08
autor: Bartolka
Zakochałam się w jego łapkach <zakochana>
Bardzo miło Was przywitać :-)

Re: ILAN Mruczysko*PL

: 20 gru 2012, 09:12
autor: EwaL
magdam pisze:Też od piątku? Jak miło :)

I jak sobie radzicie? U nas właściwie tylko w sobotę był mały podłóżkowy kryzys, od wczoraj Ilan już całkiem rządzi. Dziś rano spisywaliśmy pierwsze straty - cały przedpokój umazany rozmrażającym się indykiem, który nie doczekał podania na śniadanie <mrgreen>

Uściski dla pięknego Lolka!

Magda
Wysłałam wiadomość na pw,żeby nie zanudzać wątku opowieściami o Lolku <mrgreen>

Re: ILAN Mruczysko*PL

: 20 gru 2012, 09:38
autor: AgnieszkaP
Witam na forum :-)
Przepiękny rudzielec <serce> :kotek:

Re: ILAN Mruczysko*PL

: 20 gru 2012, 12:55
autor: magdam
Bardzo dziękuję za takie piękne powitanie :)

Mam poważne obawy, że i przez nas Ilan będzie rozpieszczany. Jak na razie udaje mi się tylko zabraniać mu wchodzenia na stoły. Poza tym nie potrafię się mu zupełnie oprzeć. W dni powszednie bawię się z nim więcej niż z dziećmi, bo dzieci lubią się bawić, jak jestem w pracy, a u Ilanka największa chęć na zabawę zaczyna się o 22 :) Nie za bardzo też mi idzie odmawianie mu dokładki mokrego śniadania i kolacji, a Rudasek uwielbia puszki, szczególnie cosma z rybką, po prostu wyjada w locie i tak mi chodzi między nogami i miauczy o jeszcze, i tak patrzy grzecznie i przymilnie... Przychodzi też do łóżka i póki co nie mogę się powstrzymać przed mizianiem nawet w środku nocy.

Wczoraj byli goście przedświąteczni i Ilan w towarzystwie zachował się z prawdziwie angielską flegmą - spał cały czas na kanapie, pozwalając się przy tym głaskać, a nawet czasem wystawiał brzuszek do pomiziania. Goście pytali, czy to pluszak i próbowali go jakoś zachęcić do zabawy, na co reagował półotwarciem jednego oka i odwróceniem się na drugi boczek <mrgreen>

Za to przedwczoraj asystował dzieciom w kąpieli, długo chodził po brzegu wanny, przyglądał się i obwąchiwał. Nawet nie przyszło mi do głowy go stamtąd zabierać, bo przecież wiadomo, że kot nie wskoczy do wody, prawda? Niestety dla Ilanka, nieprawda. Ciekawość wygrała z rozsądkiem i kociak rzucił się w odmęty. Oczywiście nie spodobało mu się i w pół sekundy zostały po nim tylko mokre ślady na podłodze. Dorwałam go takiego biednego na ulubionej kanapie i trochę wody udało się wytrzeć ręcznikiem (przy wielkich protestach), reszta była pracowicie wylizywana przez następne 2 godziny.

Może wieczorem uda mi się dokleić jakieś zdjęcia.

Pozdrawiam serdecznie,
Magda.

PS: Ewo, na razie nie mam uprawnień do wysyłania prywatnych wiadomości :( Jak tylko się pojawią, szybciutko Ci odpiszę.

Re: ILAN Mruczysko*PL

: 21 gru 2012, 12:43
autor: magdam
Krótkie fotostory kąpielowe:

Najpierw nonszalanckie przechadzki brzegiem wanny:

Obrazek

Potem niuchanie w stronę wody:

Obrazek

Niedługo potem nastąpiła akcja ze skokiem, której oczywiście nie sfotografowałam, bo rzuciłam się na pomoc.

Tutaj nasz bohater w środkowej fazie osuszania:

Obrazek
Obrazek

I w końcowej:

Obrazek

Żeby wreszcie osiągnąć błogi spokój:

Obrazek

Re: ILAN Mruczysko*PL

: 21 gru 2012, 13:40
autor: Sonia
To się marchewek wykąpał na święta <lol> :kotek:

Re: ILAN Mruczysko*PL

: 21 gru 2012, 13:44
autor: Joanna P.
Piękny jest ten rudzielec <zakochana>