Strona 3 z 3

: 22 sty 2009, 20:06
autor: Dorszka
Jasper bardzo ładnie rośnie, oby teraz tylko już wszystkie choróbska go opuściły! Myślę, że będziecie mieć całkiem sporo futra, nie tylko tego z Zakopanego <lol>

: 22 sty 2009, 20:12
autor: Ania i Krzyś
Mamy nadzieję, że zapomnicie o Jasperowych choróbskach i będziecie cieszyc się jego zdrowiem i formą. Za to ściskamy kciuki najsilniej jak możemy.
roedeer pisze: czy to normalne, że kotu wystaje język jak śpi ?? czy to wina tego, że dolna szczęka za krótka?? Tak czy inaczej słodkie to :)
Tak, to jest niwątpliwie słodkie i nie jest niczym nadzwyczajnym. Nawet nie wyobrażasz sobie jakie rzeczy mogą kotu wystawać jak śpi... <diabeł>

: 23 sty 2009, 10:05
autor: Kamiko
A to się Jasperkowi wielki kudłacz do domu wprowadził <lol>
Ten taniec wokół to pewnie oswajanie dzikiego zwierza :-)

: 24 sty 2009, 20:08
autor: roedeer
Dorszka pisze:Jasper bardzo ładnie rośnie, oby teraz tylko już wszystkie choróbska go opuściły! Myślę, że będziecie mieć całkiem sporo futra, nie tylko tego z Zakopanego <lol>
To prawda, Jasper rośnie w oczach :) jego futerko pokrywa już 2,80 kg ciałka :)
Szczepionka chyba podziałała, od dwóch dni nie widziałam żeby nam się kiciuś drapał, dla pewności powtórzymy szczepienie jeszcze w poniedziałek.
Ania i Krzyś pisze:Nawet nie wyobrażasz sobie jakie rzeczy mogą kotu wystawać jak śpi... <diabeł>
hmm..................... <lol> <lol> <lol> <rotfl>

Zainteresowanie Jaspera futrzakiem słabnie :) taniec wokół już się nie zdarza, za to uwielbia się przy nim układać, z naciskiem na PRZY NIM, nie znosi wręcz przebywać NA futrzaku - jakby go gryzł w łapki.

Dziś Jasper zaskoczył nas miauczeniem (brzmiało to właściwie trochę jak gadanie) , które trwało ok 10 sekund non stop i miało zachęcić nas do zabawy, oczywiście w ganianego, które dodatkowo zostało przez niego urozmaicone w skakanie po ścianach <shock>
Miauknięcie przez zabawą zdarza się od pewnego czasu, wystarczy się wtedy ruszyć a on startuje jak błyskawica, zmiana kierunku biegu (ostatnio nawet lotu) odbywa się poprzez wyskok i odbicie od ściany, krzesła , łózka ... gonitwa kończy się przyczajeniem gdzieś za lub pod szafką po to, by za chwilkę znów wyskoczyć i uciekać na drugi koniec mieszkania. Dodam, że w większa część mieszkania pokryta jest płytkami lub panelami i próba rozpędzenia się na tym podłożu wygląda komicznie <lol>

Na koniec jeszcze fotki :)
Obrazek
Obrazek

: 29 sty 2009, 22:58
autor: ko_da1
Jaki Jasper jest Cudny a jaki Duży <shock> pięknie Wam chłopak rośnie niesamowity jest poprostu ( Tamay sie zgadza w 100% i pozdrawia kolege pukając właśnie w monitor) <serce> <tańczy> <klaszcze>
Co do futerka mysle że z czasem da sie oswoić i skumpluje sie z brysiem <mrgreen>

: 30 sty 2009, 00:04
autor: Ania i Krzyś
Huh.. Nie wiem jak to się stało, ale jakoś przeoczyliśmy :/

Nasz Francio też zaczynał gadki od próśb o bieganego, albo o aport. Teraz jest wielkim gadułą. Nie wiem czy chcecie mieć dyskutanta, ale zapewniamy, że to bardzo przyjemnie gadać z własnym kotem :)

PS> Cudne oko :)

: 31 lip 2009, 22:15
autor: roedeer
Dawno nic tu o nim nie pisałam, więc warto uaktualnić :) bo troszkę się pozmieniało <tańczy>
Jasper zaczął bowiem bardzo dużo "gadać", szczególnie: rano, po przyjściu do domu i po jedzeniu.
Poza tym straszny z niego pieszczoch :) wykłada się na kafelkach w przedpokoju jak przychodzimy do domu, no i nadal uskutecznia spanie na mojej poduszce.
Niestety nadal boi się dzieci....właściwie to ciągle jedną i tą samą dziewczynkę - raz nawet na nią fuknął, jak tuptała za nim by go chociaż dotknąć.
Całą wizytę przesiaduje pod łóżkiem, albo w innych zakamarkach- a po jej wyjściu obwąchuje rzeczy, z którymi miała styczność, a wygląda to mniej więcej tak:
Obrazek
Obrazek

Właściwie to on obwąchuje wszystko co pojawi się w domu (poza dziećmi oczywiście)
Obrazek
niestety powyższy kwiatuszek okazał się być trujący (wg tego co w internecie podają), póki co dla bezpieczeństwa kota jest poza jego zasięgiem ...
Obrazek

Ostatnio jego ulubionymi miejscami w domu są balkon
Obrazek
i półka pod tv :)
Obrazek
oczywiście skóra z Zakopanego ujarzmiona ale nadal nie lubi po niej stąpać :) za to lubi dreptać sobie wokół niej :)
No, to na dzisiaj tyle...przygotowujemy się właśnie do wyjazdu i Jasperek będzie musiał jakoś przetrwać tę tygodniową rozłąkę. Mamusia z tatusiem będą o niego dbać :)

: 01 sie 2009, 01:09
autor: Dorszka
Bardzo ładnie rośnie Jasperek :) No cóż, może dzieci nigdy nie będą tym, co tygrysy lubią najbardziej... Tak też się zdarza :-(

: 03 sie 2009, 09:04
autor: Kamiko
Urosło się kawalerowi pięknie :-)