Strona 3 z 30
: 13 sty 2011, 21:29
autor: mimbla
Poza zainteresowaniem ogrodnictwem masz psychologicznego klona mojego Iggiego. Gratuluję <diabeł> . Igor za niecałe pół roku skończy 2 lata, a nadal podkrada różne przedmioty, przewaznie moje pędzle do makijażu, zżera wszystko, co leży na podłodze, zaglada nam w miski, kubki i talerze, jak się uda, to wylizuje... Także jest szansa, że szybko z tego nie wyrośnie <lol>
Ale ale- kiedyś nie dal się wziać na ręce nawet na sekundę, a teraz można go mietosić, wywracać na wszystkie strony, podrzucać jak batutę. Zrobił się z niego ragdoll <lol> czego Wam i Gutkowi życzę.
Cóż, widocznie czekoladowe pointy tak mają <lol> Kupcie dzialkę rekreacyjną i zatrudnijcie go do przekopania paru rabatek. Może mu przejdzie

: 13 sty 2011, 21:32
autor: jasminka
Fajnie to opisałeś nie wiem czy powinnam w Twoim wątku ale tak mi to dziś się przypomniało jak w tamtym roku dałam na choinkę lametę Lola moja kotka była malutka i z namiętnością ją jadła (nie wiedziałam że może to być niebezpieczne)jednego ranka poszła do kuwety i po chwili wypadła z wielkim pędem ''z tyłka zwisała lameta a na jej końcu ładnie oblepiona kupka'' kotkowi ubrudziła się łapka wiec próbował ją wytrzeć w co się dało, to było zadanie : złapać wystraszonego sytuacją kota i posprzątać mieszkanie :-)
: 13 sty 2011, 21:37
autor: manita
jasminka pisze:Fajnie to opisałeś nie wiem czy powinnam w Twoim wątku ale tak mi to dziś się przypomniało jak w tamtym roku dałam na choinkę lametę Lola moja kotka była malutka i z namiętnością ją jadła (nie wiedziałam że może to być niebezpieczne)jednego ranka poszła do kuwety i po chwili wypadła z wielkim pędem ''z tyłka zwisała lameta a na jej końcu ładnie oblepiona kupka'' kotkowi ubrudziła się łapka wiec próbował ją wytrzeć w co się dało, to było zadanie : złapać wystraszonego sytuacją kota i posprzątać mieszkanie :-)
nam sie kiedyś trafił sznurek, przepraszam za <offtopic>
: 13 sty 2011, 21:50
autor: demian
no nie wiem czy to do końca off, bo jest z nami zaledwie nie całe dwa miesiące więc wszystko jeszcze przed nami <shock>
mimbla - czy to oznacza, że mamy <diabeł> wcielone???
ps1. ostracyzm chyba działa bo cuduje jak może żeby mu kitę potarmosić i jakoś pokorniejszym tonem pindoli (?)
ps2. Pani Paulino - nic w naturze nie ginie - telefonowałem w październiku/listopadzie i pytałem o ogonek

: 13 sty 2011, 22:54
autor: Beatam
Fajny ten wasz Gutek :-) Po przeczytaniu listy jego wyczynów dochodzę do wniosku że mój Maniek to prawie anioł , choć czasem z dużymi rogami. Dzisiaj yeż dał czadu ale to opiszę w jego wątku

: 13 sty 2011, 23:01
autor: mimbla
demian pisze:mimbla - czy to oznacza, że mamy <diabeł> wcielone???
Banda Belzebubów <lol>
: 13 sty 2011, 23:26
autor: demian
na dziś mam dość i zaraz po prostu legnę jak kłoda... Najlepsze, że Gutek na focha strzelił fochem i nawet na moje "pojednawcze" tykanie palcem nie reaguje - udaje, że twardo śpi... i nawet pora głupawki mu nie w głowie. Co za autystyk <roll>
: 14 sty 2011, 15:29
autor: demian
...chyba poskutkowało - lekceważenie jego przymilasiek spowodowało ogólne "wyciszenie" gada i jeszcze nie co większą przytulaśność, a co najważniejsze pozostawienie w spokoju tego czego ruszać nie wolno

obym tylko nie zapeszył <oops>
: 14 sty 2011, 23:55
autor: nikaxx
Spóźniona ale też witam serdecznie.Śliczny maluch i jaki rezolutny <mrgreen>
: 15 sty 2011, 14:40
autor: demian
dziękuję i również witam!!!
