Sama radość z nimi :-) Skaczą po człowieku, liżą, podgryzają, wariują, mruczą jak traktory, wywalają te najedzone brzuszki i jest im błogo
To trochę satrsze zdjęcie (jakieś 4 tygodnie, teraz 6)
I tu drugi miocik (na zdjęciach 5 tygodni, teraz 6 i 3 dni)
A tak wygląda teraz pierwsza Avarikowa córeczka (urodzona - luty 2012)

Jest wielka, ciężka i masywna. Ogon gruby jak u bobra, futro króciutkie i zdecydowanie "crispy". Jedynie po kolorze oka widać, że krycie było point x solid.
Więcej zdjęć/informacji tutaj:
https://www.facebook.com/fabricatt
A Avarik dziś rano dostał głupawki

Biegał po całym domy, robił wślizgi w kartony

, zbił szklankę i skakał mi po głowie. Dzidziuś 3 letni <serce>
