Trzymamy kciuki za dobre raki i czekanSowa pisze:Myślę, że i tak jest z nami lepiej, teraz to juz pomalutku będziemy się wdrapywać na swoją górkę.
Stado
- Ania i Krzyś
- Posty: 362
- Rejestracja: 23 lis 2008, 22:01
- Kontakt:
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
- Sowa
- Posty: 87
- Rejestracja: 25 lis 2008, 16:58
- Kontakt:
Ano znowu nas trochę życie przygniotło. Poza tym:
- mieszczą się na mnie tylko dwa do trzech kotów. Dokładnie: Prezes, Bimber i Hak lub prezes Bimber i Łeb Luny. Korek notorycznie zajmuje wózek. Jakby nie liczyć - jest ciężko.
- Udało mi się dokonać manewrów z biurkiem tak, że mieszczą się na nim aż dwa koty.
- Nabyliśmy grę rozwijającą koci intelekt: Train your Brain Kitty. Pierwszą partię wybrał Gustaw...

Potem było trochę pracy zespołowej



Kulkami mniej skomplikowanymi, które kręcą się w kółko, zafascynował się głównie Korek (wiadomo, zachowania stereotypowe u autystów)


Obiecaliśmy napisać książkę o zachowaniu kociastych, ale na razie piszemy jeno bloga. A - przepraszam uruchomiliśmy tez Klinikę dr Bimbery Miause'a :-) , w której udzielamy rozmaitych porad jako psycholog futer.
Chetnie pogapiłabym się na wasze futra, ale wy jakoś tak dziwnie mieszkacie, że nie można wejść, jak do ludzi.
- mieszczą się na mnie tylko dwa do trzech kotów. Dokładnie: Prezes, Bimber i Hak lub prezes Bimber i Łeb Luny. Korek notorycznie zajmuje wózek. Jakby nie liczyć - jest ciężko.
- Udało mi się dokonać manewrów z biurkiem tak, że mieszczą się na nim aż dwa koty.
- Nabyliśmy grę rozwijającą koci intelekt: Train your Brain Kitty. Pierwszą partię wybrał Gustaw...

Potem było trochę pracy zespołowej



Kulkami mniej skomplikowanymi, które kręcą się w kółko, zafascynował się głównie Korek (wiadomo, zachowania stereotypowe u autystów)


Obiecaliśmy napisać książkę o zachowaniu kociastych, ale na razie piszemy jeno bloga. A - przepraszam uruchomiliśmy tez Klinikę dr Bimbery Miause'a :-) , w której udzielamy rozmaitych porad jako psycholog futer.
Chetnie pogapiłabym się na wasze futra, ale wy jakoś tak dziwnie mieszkacie, że nie można wejść, jak do ludzi.
- agnieszkaalex
- Posty: 222
- Rejestracja: 21 lip 2009, 08:51
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
- Sowa
- Posty: 87
- Rejestracja: 25 lis 2008, 16:58
- Kontakt:
- Ania i Krzyś
- Posty: 362
- Rejestracja: 23 lis 2008, 22:01
- Kontakt:
-
Agathea
- Posty: 441
- Rejestracja: 13 sie 2009, 15:05
Witam!Sowa pisze:Obiecaliśmy napisać książkę o zachowaniu kociastych, ale na razie piszemy jeno bloga. A - przepraszam uruchomiliśmy tez Klinikę dr Bimbery Miause'a :-) , w której udzielamy rozmaitych porad jako psycholog futer.
Nawet nie wiedziałam że koci psycholog jest tak blisko
Mamy problem z jednym z naszych futer, jest on mocno strachliwy, totalnie niedotykalski czy możemy liczyc na pomoc w tej kwestii??

