Strona 19 z 59
: 12 lis 2010, 19:08
autor: gosiaczek8807
Wiem, że był miłośnikiem kotów, mówię to ja - fanka

Szukałam nawet imienia dla kota wśród imion kot Freddie'ego, niestety nic nie przypadło mi do gustu. Delilah brzmi ślicznie ale to była kotka.
My wczoraj świętowaliśmy, bo właśnie 11 listopada minął rok odkąd Fryderyczek wprowadził się pod nasz dach.
Zdjęć niestety na razie brak, bo ciemno w domu, foty nie wychodzą

: 12 lis 2010, 19:41
autor: Dracanka
Będę czekała na lepsze światło,by pooglądać solenizanta <diabeł>
tymczasem

zdrówka,bo najważniejsze
i udanego wspólnego pożycia, fantastycznego każdego dnia <serce>
: 12 lis 2010, 20:07
autor: asiek
Gratulacje! Myślę,że strzeliłaś jakiegoś szampanika?

: 12 lis 2010, 20:16
autor: gosiaczek8807
No niestety, mój kot nie rusza niczego poza wodą, to nie chciałam mu robić przykrości, zadowoliłam się yerba mate.
Poza tym, stwierdziłam, że on się zrobił za cwany. Wszystkie zabawki poszły w odstawkę, względnie wędki się sprawdzają, ale na co dzień to on mnie wykorzystuje jako zabawkę, chce sie gonić, bawić w chowanego, a jak nie mam czasu to do mnie gada i gada <mrgreen>
: 12 lis 2010, 20:48
autor: katana1978
gosiaczek8807 pisze:Wiem, że był miłośnikiem kotów, mówię to ja - fanka

Szukałam nawet imienia dla kota wśród imion kot Freddie'ego, niestety nic nie przypadło mi do gustu. Delilah brzmi ślicznie ale to była kotka.
Witaj w klubie, ja Delilah nazwałam kiedyś Panią chomikową <mrgreen>
: 13 lis 2010, 00:25
autor: katana1978
eh nie mozna już edytować postów ale znalazłam obrazek
chyba ten oskar to Brytyjczyk

: 13 lis 2010, 01:20
autor: gosiaczek8807
Oglądałam kiedyś program o dachowcach w UK, tak co drugi wygląda jak brytek

: 19 lis 2010, 21:20
autor: gosiaczek8807
Aż mam wyrzuty sumienia, że tak zaniedbuję temat Fryderyczka.
Freddie zrobił się ostatnio bardzo gadatliwy, wciąż głośno namawia do zabawy. Oczywiście to ja jestem zabawką, bo przecież jako dorosły kocur Fryderyczek nie będzie się jakimiś pluszowymi myszami, to obciach <diabeł>
Wciąż śmieję się że z pyszczka wygląda jak dzieciuch, ale wiem, że tak już pewnie zostanie, bo jego tatuś też miał mały łepek.
Reszta ciałka bardzo zgrabna, mimo że gdy odwiedza nas ktoś kto o rasie nie ma pojęcia mówi przeważnie: "Ale go spaśliście" <rotfl>
Niestety zdjęć całościowych na razie nie mam, bo za ciemno jest.

: 19 lis 2010, 21:27
autor: kasicalisica
Rzeczywiście pyszczek ma jak urwis młodzieniaszek

: 19 lis 2010, 21:35
autor: Sonia
Widzę, że Fryderyczek się opalać lubi :-)
