Strona 178 z 211

Re: Effy i Tori :)

: 20 maja 2014, 12:25
autor: asiak
Spełnienia marzeń... :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:

Re: Effy i Tori :)

: 20 maja 2014, 18:02
autor: Kathi
WSZYSTKIEGO NAJ NAJ NAJLEPSZEGO! :tort: :party:
:kwiatek:

Re: Effy i Tori :)

: 20 maja 2014, 22:30
autor: Agnes
Wszystkiego najlepszego! 100 lat :tort: :kwiatek:

Re: Effy i Tori :)

: 21 maja 2014, 14:18
autor: Molly
O matkooo <shock> <shock> <shock>
Co tu się porobiło.
Wlazłam żeby się zapytac o bójki kotów - Effy mi Bukę pierze ciągle. Buka się drze, nie broni się wcale, effy ucieka, wszędzie kudły...
Nooo, ale wlazłam a, tuuuu o jaaaa
jakie Wy kochane jesteście

DZIĘKUJĘ

:party:

I zapraszam na imprezę <mrgreen>

Re: Effy i Tori :)

: 21 maja 2014, 14:19
autor: yamaha
Obecna ! <mrgreen>

:party: :winko: :party: :winko: :party:
(zaraz wyjde na pijaka, tak cos czuje :haha: )

Re: Effy i Tori :)

: 21 maja 2014, 14:25
autor: AgnieszkaP
No to i ja się napiję <lol> Nie mam dziś weny do pracy, za ciepło :party:

Re: Effy i Tori :)

: 21 maja 2014, 14:31
autor: MoniQ
o, na drineczka to i ja zawsze chętna jestem :winko: :winko:

Re: Effy i Tori :)

: 21 maja 2014, 14:37
autor: yamaha
No a z tym praniem : kurka, ale tak NAGLE sie zaczelo ? Przedtem sie nie tlukly ?

Re: Effy i Tori :)

: 21 maja 2014, 14:41
autor: Becia
To i ja do Was dołączę :party: :winko: :party:

Re: Effy i Tori :)

: 21 maja 2014, 20:13
autor: Molly
Odkąd je mam to Effy jest ta dominująca, a Buka ta olewająca. Buka nie atakuje nigdy, ona zaczepia, ale ona się chce gonić - Buka się umie bawić, a na Effy nie ma mocnych, nawet jak się gonią, to w którymś momencie Effy naskakuje na Bukę i tarmosi nią. Nic jej złego nie robi, ale Buka tego nie lubi, nie broni się dziadyga wcale tylko podnosi alarm. dzień bez bójki chyba nie jest możliwy :-/////

Ale czasem jest tak, że leżą razem, blisko siebie, przytulają się, wylizują. Effy ma trudny charakter, nie przytula się, choć tęskni chyba mocniej jak nas nie ma. No jest taka... autystyczna trochę <hm>


Aaaaa to i ja się napiję, a co, środa minie - tydzień zginie :party: