Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
Oj tak, buzia mi sie sama usmiecha <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>
Walizka juz praktycznie gotowa <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>
Tylko skupic sie na robocie jakos nie moge <lol>
Walizka juz praktycznie gotowa <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>
Tylko skupic sie na robocie jakos nie moge <lol>
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
Wcale się nie dziwię :-)yamaha pisze:Oj tak, buzia mi sie sama usmiecha <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>
Walizka juz praktycznie gotowa <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>
Tylko skupic sie na robocie jakos nie moge <lol>
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
Missy odpchlona (w zeszlym tygodniu) i odrobaczona (wczoraj).
Gotowa na 1.5 tygodnia w klatce <strach> <strach> <strach>
Ojojojojojojoj, bedzie obrazona po powrocie, cos czuje
Gotowa na 1.5 tygodnia w klatce <strach> <strach> <strach>
Ojojojojojojoj, bedzie obrazona po powrocie, cos czuje
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
Też bym się obraziła 
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
<lol> <lol> <lol>
No ale zycie nie sklada sie z samych przyjemnosci
No ale zycie nie sklada sie z samych przyjemnosci
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
Niby tak, ale nie wiem, czy Missunia o tym wie
Potrzymam kciuki za nią, żeby jej jak najszybciej ten czas przeleciał <ok> <ok> <ok>
Jak wrócisz to ją może nie wypuszczaj od razu do ogrodu, bo jeszcze gotowa po takim więzieniu nie wrócić <mrgreen>
Potrzymam kciuki za nią, żeby jej jak najszybciej ten czas przeleciał <ok> <ok> <ok>
Jak wrócisz to ją może nie wypuszczaj od razu do ogrodu, bo jeszcze gotowa po takim więzieniu nie wrócić <mrgreen>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
Moj pies, nie wrocic ? <lol>
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
Hehe, pamiętaj, że ten pies będzie śmiertelnie obrażony <mrgreen>yamaha pisze:Moj pies, nie wrocic ? <lol>
Musisz spory zapas przysmaczków kupić, żeby mieć czym grzechotać <mrgreen>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
No troche sie obrazi, to prawie pewne <mrgreen>
Mam tylko nadzieje, ze spokojnie przespi wiekszosc czasu tego "zamkniecia w klatce"....
(choc tyle co za to zabule, to chcialabym zeby chociaz podrapala troche mebli tam <rotfl> <rotfl> <rotfl> )
Mam tylko nadzieje, ze spokojnie przespi wiekszosc czasu tego "zamkniecia w klatce"....
(choc tyle co za to zabule, to chcialabym zeby chociaz podrapala troche mebli tam <rotfl> <rotfl> <rotfl> )