Strona 1650 z 1986

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 03 maja 2016, 08:05
autor: Natashas
:winko: za kolejne latka na forum :kwiatek: :kwiatek:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 03 maja 2016, 08:21
autor: yamaha
6 Obrazek
i 7 dni pracy :mdleje:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 03 maja 2016, 08:23
autor: Becia
To już moment <mrgreen>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 03 maja 2016, 08:34
autor: yamaha
<lol> No niby tak, ale wiadomo : im blizej, tym dluzej <lol>
A nie chce mi sie pracowac, jakbym conajmniej na emeryture szla, a nie na 3-tygodniowy urlop <rotfl>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 03 maja 2016, 08:37
autor: Becia
Ja mam tak w prawie każdy piątek w pracy <lol>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 03 maja 2016, 08:40
autor: yamaha
<lol> Dobrze, ze jest forum ;-))
W dni, w ktore naprawde bardzo mi sie nie chce, to miejsce ulatwia mi "przetrwanie" <rotfl>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 03 maja 2016, 08:42
autor: PyzowePany
Ale super <zakochana> uważam, że właśnie 3 tygodnie urlopu to jest idealna długość :ok: i całe 3 tygodnie spędzacie w Polsce :)?

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 03 maja 2016, 08:45
autor: yamaha
Tak dokladnie to mamy urlop "prawie" 3 tygodnie, od czwartku wieczorem do wtorku wieczorem ;-))
Troche czasu zajmie nam oczywiscie droga :-/////
W Polsce bedziemy tak naprawde praktycznie 2 tygodnie, potem w drodze powrotnej zaczepiamy tez na dwie noce o Prage ;-))

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 03 maja 2016, 09:45
autor: Fusiu
To praktycznie razem wyjeżdżamy :) tylko Ty do Pl, a ja na południe :-)
Teraz się zorientowałam :mimbla:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 03 maja 2016, 09:52
autor: yamaha
Serio ? <mrgreen>
A kiedy Ty dokladnie smigasz ?
My wyjezdzamy do tesciow (zawiezc Missy) w czwartek 12/05 wieczorem i w piatek 13/05 rano ruszamy do Berlina <tańczy>