Strona 1612 z 1986

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 07 lut 2016, 09:58
autor: Kasik
Rany, jaki ma kołnierz piękny Missunia <shock> <zakochana> <serce> <zakochana>
Kurde, gdzie ona się tak szykuje z rana <gwiżdże> Nie ma tam jakiegoś amanta pod płotem <roll>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 07 lut 2016, 10:14
autor: yamaha
Julcik pisze:Missunia chciała fryzury na "mokrą włoszkę" <mrgreen>
Cioooooociu
Nie dosc, ze to brytyjski kot prosto z Polski, ktory mieszka we Francji, to jeszcze Wlochy w to mieszasz ? :haha:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 07 lut 2016, 12:29
autor: Sonia
Słodzinka <zakochana> i zupełnie tak samo myje sobie makówkę, jak Tami <lol>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 07 lut 2016, 12:51
autor: cheshire
Śliczna Missy wie jak dbać o takie piękne futerko :)
Moje to uciekają od wody ;)

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 07 lut 2016, 17:33
autor: yamaha
Gdzie zaczyna sie rozeta a konczy wlochaty kot ? <zakochana>

Obrazek

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 07 lut 2016, 17:38
autor: Sonia
Ale poducha, nic tylko główkę przyłożyć <zakochana> <roll>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 07 lut 2016, 17:47
autor: Becia
Toaleta ważna rzecz <mrgreen> Prawdziwa francuska elegantka <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 07 lut 2016, 18:20
autor: Kamila
Missunia na mokrą włoszkę hi,hi,hi <rotfl> <rotfl> <rotfl> . Tą Lwicę wyfryzować to dopiero jest wyzwanie <shock>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 08 lut 2016, 19:44
autor: Natashas
Wiosna się zbliża wielkimi krokami, a Missy futra ma co najmniej jakby się przygotowała do wycieczki na Syberię <mrgreen>

Przesłodko leje sobie wodę po tej cudnej główce <oops>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 08 lut 2016, 19:49
autor: Fusiu
Missy w umywalce :mdleje: :mdleje:
Genialne zdjęcie z wodą spływającą z główki <zakochana> <zakochana>

Madox też tak lubi zaczynamy dzień. Przypadek? <gwiżdże>

:haha: :haha: :mimbla: :mimbla: