Strona 17 z 18

Re: Czekoladowy duet u aszu <3

: 06 lis 2013, 20:54
autor: asiak
taaaa, dosyć często bywam w Londynie <lol> <lol> <lol> ostatnio 35 lat temu <rotfl> <rotfl> <rotfl>
Czyli widzimy się w przyszłym tygodniu <lol> <lol> <lol>

Re: Czekoladowy duet u aszu <3

: 06 lis 2013, 21:03
autor: aszuelka
asiak pisze:taaaa, dosyć często bywam w Londynie <lol> <lol> <lol> ostatnio 35 lat temu <rotfl> <rotfl> <rotfl>
Czyli widzimy się w przyszłym tygodniu <lol> <lol> <lol>
Oczywiście kochanie jakbyś jednak zdecydowała sie zwiedzić Londyn, to ja sluze łóżkiem, zarelkiem i miziakami <święty>

Re: Czekoladowy duet u aszu <3

: 06 lis 2013, 21:13
autor: asiak
aszuelka pisze:
asiak pisze:taaaa, dosyć często bywam w Londynie <lol> <lol> <lol> ostatnio 35 lat temu <rotfl> <rotfl> <rotfl>
Czyli widzimy się w przyszłym tygodniu <lol> <lol> <lol>
Oczywiście kochanie jakbyś jednak zdecydowała sie zwiedzić Londyn, to ja sluze łóżkiem, zarelkiem i miziakami <święty>
:kiss: dziękuję, będę pamiętać przy najbliższej wizycie <lol>

Re: Czekoladowy duet u aszu <3

: 06 lis 2013, 21:20
autor: Miss_Monroe
Według mnie należy od razu zrobić badania kontrolne tj. krew i mocz, a nie czekać dwa tygodnie, skoro koty nie jedzą. To brzmi na prawdę poważnie, kotki wyglądają według mnie źle jak na trzy letnie Brysie, są o wiele za chude. Trzeba działać od razu, ze względu na brak książeczek zdrowia i tego, iż nie wiadomo, czy kiedykolwiek były u weterynarza.

Re: Czekoladowy duet u aszu <3

: 06 lis 2013, 21:37
autor: iwus
Śliczne koteczki <zakochana> A oczy to mają przepiękne <serce> Kciuki trzymam, aby wszystko było w porządku <ok>

Re: Czekoladowy duet u aszu <3

: 06 lis 2013, 23:02
autor: Aga G.
Czyli pierwsze koty za płoty i łosoś w brzuszkach :):):) Jeśli Cię to pocieszy to Bono łyka chrupki w całości i nie gryzie ich, bez względu na wielkość i póki co nic z tym nie mogę zrobić. Pięknie gryzie mięso surowe. Może z chrupkami kiedyś mu się zmieni ;)
A przez ten Londyn to wzdycham do Ciebie sto razy bardziej :):):) Uwielbiam z daleka, bo jeszcze nie byłam ale to jest mój obowiązkowy cel podróży. Uczę angielskiego i uwielbiam ten język, czasem aż mi głupio że w tylu miejscach byłam a w Anglii jeszcze nigdy :(
Kciuki za czekoladki wciąż zaciśnięte <ok>

Re: Czekoladowy duet u aszu <3

: 07 lis 2013, 08:10
autor: yamaha
:radocha: :radocha: za lososia !
Zbankrutujesz jesli tylko to beda chcialy jesc <rotfl>
Ale czego sie nie robi dla naszych pupili ;-))

Na kiedy zapowiadaja SLONCE w Londynie ? Bo ja, przez pogode, tez sie nigdy nie moge wybrac <lol>

Re: Czekoladowy duet u aszu <3

: 07 lis 2013, 08:42
autor: Agnes
jak tu się słodko zrobiło, <serce>
ciesze sie, że jesteście już razem :-)
do badań również zachęcam i kciuki za zdrówko i dobry apetyt zaciskam :kotek: :kotek:

Re: Czekoladowy duet u aszu <3

: 07 lis 2013, 09:14
autor: Barlog
Też kciukam za zdrówko czekoladek <ok> <ok> Ale jacy podli ludzie żeby tak zaniedbać biedne stworzenia.Oj powiedziałabym im co o takim traktowaniu myślę <wsciekly>

Re: Czekoladowy duet u aszu <3

: 07 lis 2013, 19:13
autor: Sonia
A co wet mówił na temat szczepień? Kociaki pewnie w poprzednim domu nie były też szczepione.
Ja bym jeszcze kupiła np. Calopet http://animalia.pl/produkt,2713,162,vet ... -120g.html
To jest pasta witaminowa, dodaje energii i pobudza apetyt. Na pewno by im się przydało to podać, skoro teraz tak malutko jedzą i nie są jeszcze nauczone jedzenia porządnych rzeczy oprócz marketowego whiskasa.
Dużo pracy nad czekoladkami przez Tobą, ale zobaczysz, da się to opanować i na pewno wyprowadzisz miśki na prostą <ok>