Strona 17 z 36

Re: Hana

: 07 cze 2013, 14:28
autor: Agrypina
Hana już u weta. Mam ją odebrać o 20 więc teraz pozostaje tylko czekanie...
Chyba wezmę się za porządki <lol>

Re: Hana

: 07 cze 2013, 14:30
autor: Sonia
Trzymam kciuki za Haneczkę <ok>

Re: Hana

: 07 cze 2013, 14:31
autor: Becia
Trzymam kciuki, będzie dobrze <ok> <ok> <ok>

Re: Hana

: 07 cze 2013, 15:46
autor: yamaha
<ok> , na pewno wszystko bedzie dobrze !
Byle do 20h00 !

Re: Hana

: 07 cze 2013, 15:54
autor: Agrypina
A tak mnie jeszcze naszło jedno pytanie... czy teraz muszę jakoś specjalnie przygotować miejsce dla Hany?? Tzn kuweta i miseczka z wodą w jednym miejscu, zrobić jej jakieś legowisko specjalne??? Pewnie jeszcze zamęcze pytaniami weta, ale wolę wiedzieć wcześniej bo z tego wszystkiego zapomniałam go zapytać... :hammer:

Re: Hana

: 07 cze 2013, 15:56
autor: yamaha
No na samym poczatku po powrocie powinnas "uniemozliwic" kici skakanie...
Wiec jesli ma jakies legowiska "na gorze", to je zdjac ;-)) (drapak, jesli wysoki, schowac).
Zalezy tez jak kicia bedzie cieta - czy bedzie miala duzy szew czy nie ;-))

Re: Hana

: 07 cze 2013, 16:01
autor: asiak
No, raczej niech dzisiaj nie skacze :-)

Re: Hana

: 07 cze 2013, 16:04
autor: Agrypina
No właśnie ma...i dlatego zastanawiam się czy jej nie położyć jej kocyka gdzieś na ziemi blisko kuwety i wody... <hm>

W takim razie drapak też muszę schować ;-)) a jeżeli chodzi o fotele czy łóżka?? rozumiem, że zero jakiegokolwiek większego wysiłku ze strony rekowalescentki?????

Dzizzz...właśnie sobie zdałam sprawę, że będe bała się jej dotknąć jak przyjedzie...

Re: Hana

: 07 cze 2013, 16:08
autor: asiak
Nie masz co się bać :-) oczywiście musisz uważać na rankę, ale nie aż tak, żeby bać się jej dotknąć :-)

Re: Hana

: 07 cze 2013, 16:18
autor: yamaha
Nic sie nie martw, bedzie dobrze.
Po prostu kicia powinna unikac duzych skokow, zeby swiezego zszycia przypadkiem nie naderwac ;-))
(a moze Twoj wet uzywa tej "bezkubraczkowej" metody, gdzie ranka jest tylko grubszym ukluciem ? Wtedy to w ogole nie ma problemu :ok: Ale nawet jesli nie, to troche ostroznosci, ale bez paniki <ok> )