Strona 160 z 200

Re: Burbon i Bercik

: 17 lis 2014, 14:53
autor: yamaha
Karola pisze: Obrazek
O matko ! Takie wielkie PCHLY u Was sa ? <shock> <shock> <shock>

:haha:

(no dobra, przyznaje, nawet "slodko" zerka na mnie na tej fotce ta mala "poczwara" <zakochana> <zakochana> <zakochana> )

Re: Burbon i Bercik

: 17 lis 2014, 14:54
autor: Sonia
Bubcio jak cudnie brysiowy, a jaka mina przy tym przymusowym przytulaniu <lol>
Bercik się ofutrzył, bo się zaraził od Bubcia pewnie <mrgreen> :kotek: :kotek:

Re: Burbon i Bercik

: 17 lis 2014, 15:36
autor: beev
Bubcio cudny, a Bercik mi się bardziej podobał malutki i łysy ;-)) <lol> <lol> <serce> <serce>

Re: Burbon i Bercik

: 17 lis 2014, 17:03
autor: atomeria
Bubcio Kuleczka <zakochana> Cudny chłopak.
A Bercik... Bercik im bardziej zbrysiały, tym piękniejszy <mrgreen>

Re: Burbon i Bercik

: 17 lis 2014, 21:35
autor: Beate
Bubciu jesteś cudowny, puszysty , okrągły... <serce>
Bercik tez niczego sobie ;-)) :kotek: :kotek:

Re: Burbon i Bercik

: 17 lis 2014, 21:45
autor: PyzowePany
No jesteś w końcu mój ulubiony lilaczku <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Berciku ty też masz swój niezaprzeczalny urok <mrgreen> :kotek:

Re: Burbon i Bercik

: 17 lis 2014, 21:48
autor: Audrey
Kocham Panów. <serce> <serce> <serce>

Re: Burbon i Bercik

: 18 lis 2014, 15:13
autor: Karola
wczorajsze ważenie wykazało, że zarówno Pimpuś, jak i Sadełko schudły :)

Ważenie odbywało sie droga brania na rece i ważenia z Pańcią, więc niestety niedokładnie, ale mam wrażenie że po Berciczku nawet to widać.. biust <diabeł> mu zmalał, i piwny brzuszek jakby mniejszy... Bubcia natomiast ma tyle futra że nic nie widać <lol> ale przyajmniej bawi sie i skacze zdecydowanie chętniej <roll>
100 g u kota utaty wagi to chyba dużo w dwa miesiące, cooooo? :)

Re: Burbon i Bercik

: 18 lis 2014, 15:31
autor: yamaha
<strach> Glodza Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuubcia <strach>

Re: Burbon i Bercik

: 18 lis 2014, 15:34
autor: Sonia
Jak Wy to robicie? ;-( Wszystkie koty chudną tylko nie mój głodzony Tami :mdleje: