Strona 151 z 308
Re: Lolek
: 12 cze 2013, 14:20
autor: EwaL
yamaha pisze:Uzytkownik YAMAHA bedzie nieobecny na forum przez najblizsze 24 lata.
Powod : przeprowadzka na Maldiwy.
<lol>
Ale tam też jest internet <lol>
Re: Lolek
: 13 cze 2013, 13:28
autor: EwaL
Yamaha miała rację, mam dzika w domu. Dzisiaj dzik polował w sypialni na mufę. A na parapecie stałą ogromniasta świnka skarbonka, w której zbieraliśmy od 5 lat pięciozłotówki. Ciężar świni był słuszny, świnia wielkości cielaka, podnieść ciężko, wakacje życia na horyzoncie <lol> Ale co to dla dzika nadmorskiego. Podejrzewam, że wywiązała się walka o mufę pomiędzy dzikiem nadmorskim a świniocielakiem. Poległ na łopatki ten drugi... Zakończył swój żywot tragicznie, aczkolwiek z donośnym hukiem. Morze pięciozłotówek rozsypało się po podłodze, a dzik udaje, że nie było go dzisiaj w sypialni.
Tak to w przyrodzie już jest, że dzik świnię pogoni...
Re: Lolek
: 13 cze 2013, 13:48
autor: bahi
<rotfl> <rotfl> <rotfl>
i właśnie oplułam monitor
Re: Lolek
: 13 cze 2013, 13:49
autor: MoniQ
I mamy tu również piękny morał, że pieniądze to nie wszystko

Re: Lolek
: 13 cze 2013, 13:52
autor: Sonia
ale się ubawiłam <lol>
Ten Twój Lolek to ma naprawdę bogate życie wewnętrzne i zewnętrzne
A może Lolek uznał, że nastąpił odpowiedni czas na rozbicie banku i pojechanie na wakacje?
Re: Lolek
: 13 cze 2013, 13:53
autor: yamaha
Czyli znaczy sie ze co ? Ze "wakacje zycia" juz w lipcu 2013 beda ? <rotfl> (Lolek daje Wam znac, ze chce sam na sam z pienkiem zostac, chyba...)
Re: Lolek
: 13 cze 2013, 14:18
autor: EwaL
A może on nie trawi konkurencji animalsowej, nawet zastygłej w pozie dumnej świni. Mufy padają na łopatki, pies sąsiadki pogoniony, aż się biedulek skulił pod własny ogon (wystarczyło jedno spojrzenie dzika), świniobicie za nami. Kto kolejny?!
Re: Lolek
: 13 cze 2013, 14:20
autor: MoniQ
A ja właśnie wyobraziłam sobie Lolka na kozetce u psychoanalityka (chociaż to powinien być kotoanalityk raczej ;)) "od zawsze czułem się dzikiem".....
Re: Lolek
: 13 cze 2013, 14:29
autor: bahi
Lol po prostu wie, że wieprzowina jest niezdrowa dla kotów! (dla dzików pewnie też) <oops>
Re: Lolek
: 13 cze 2013, 14:33
autor: EwaL
MoniQ pisze:A ja właśnie wyobraziłam sobie Lolka na kozetce u psychoanalityka (chociaż to powinien być kotoanalityk raczej ;)) "od zawsze czułem się dzikiem".....
Kotoanalitykiem może być Missy, która powłóczystm spojrzeniem obdarzy pacjenta mówiąc: "Jest nas więcej, zwierząt leśnych"