Lucek, Leoś i Jadwinia
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
aaaaaaaaaaaaaaaaa ...... jakie piękne zdjęcia .... <zakochana> <zakochana> <zakochana>
ferajna cudowna ... <serce>
i jaki raj na tarasie .... <mrgreen>
ferajna cudowna ... <serce>
i jaki raj na tarasie .... <mrgreen>
- Agnes
- Posty: 4906
- Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
jak pięknieeeee <serce> <serce> <serce> cudowna słoneczna sesja <zakochana> pięknie misiaki
o balkonie ta ja już nic nie mówie, w zeszłym roku zobaczyłam kaskadera na balkonie i wymiękłam <strach>
<lol>
<lol>
- Hann
- Posty: 1634
- Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
- Płeć: K
- Skąd: Warszawa
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
I piętro, ale spokojnie, trzymam rękę na pulsie <mrgreen> Lucek i Leoś wyprawiają cuda łażąc po balustradzie w te i we wteSonia pisze:Dziewczyny Hann ma ten taras chyba na wysokim parterze, nie na wysokościach.
I jak wiadomo chłopak zdrów i cały.
Póki co zgarnęłam z balustrady Jadwinię i odsunęłam leżak, bo to po nim udało jej się wspiąć i wykonać skok. Mała jest alpinistką pozbawioną instynktu samozachowawczego, wspina się na wszystko, a potem niekoniecznie umie zejść ;)
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Oj, ja takich zdjęć oglądać nie mogę, bo mi serce w gardle staje <strach>
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Hann wybacz ale ja tego nie pochwalam ... może i 10 000 razy sie uda ale 10 001 ...może być tragiczny w skutkach.
Niezmienna jestem, wiem ile mi znajomych opowiadało ...no nic sie nie dzieje przecież wychodzi i wraca. Potem płakali do słuchawki. Koleżanka teżma taras wielki 100m, jej pierwszy kot zginął spadając, teraz drugiego nie puszcza inaczej jak na smyczy.
Niezmienna jestem, wiem ile mi znajomych opowiadało ...no nic sie nie dzieje przecież wychodzi i wraca. Potem płakali do słuchawki. Koleżanka teżma taras wielki 100m, jej pierwszy kot zginął spadając, teraz drugiego nie puszcza inaczej jak na smyczy.
- elunia40
- Hodowca
- Posty: 233
- Rejestracja: 15 gru 2012, 13:21
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Och! Te ostatnie zdjęcia też przyprawiają mnie o gęsią skórkę. Wystarczyłoby, gdyby w tym momencie nad głową Lucka przelatywał ptaszek... Albo sroka, która lubi atakować koty.
- Julcik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2483
- Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
- Hodowla: ClarusCattus*PL
- Płeć: k
- Skąd: Gdańsk
- Kontakt:
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Oj ja to bym się nie odważyła.
Wiadomo, że się pilnuje, ale tu tak jak się mówi - wystarczy sekunda i może być tragedia.
Siatki sa teraz takie, że prawie niewidoczne
Wiadomo, że się pilnuje, ale tu tak jak się mówi - wystarczy sekunda i może być tragedia.
Siatki sa teraz takie, że prawie niewidoczne
- Amber
- Posty: 456
- Rejestracja: 12 wrz 2012, 21:06
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Jak zagladalam do Ciebie do watku ostatni raz, to byl tylko Lucek i Leos :-)
A teraz widze, ze dolaczyla Jadwinia <serce>
Przesliczna jest, cudowna, puchata kulka, nie dziwie sie, ze tak skradla Twoje serce <zakochana>
A teraz widze, ze dolaczyla Jadwinia <serce>
Przesliczna jest, cudowna, puchata kulka, nie dziwie sie, ze tak skradla Twoje serce <zakochana>
- Mago
- Super Admin
- Posty: 4597
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Hann, przyznaję, że mnie zaszokowałaś.
Jeżeli zechcesz przemyśleć jednak sprawę osiatkowania tarasu, to polecam: http://siatkadlakota.pl/
Ludzie są z Warszawy, w moim odczuciu bardzo sympatyczni i rzeczowi, myślę, że warto zapytać ich o poradę w kwestii estetycznego zabezpieczenia tarasu.
Jeżeli zechcesz przemyśleć jednak sprawę osiatkowania tarasu, to polecam: http://siatkadlakota.pl/
Ludzie są z Warszawy, w moim odczuciu bardzo sympatyczni i rzeczowi, myślę, że warto zapytać ich o poradę w kwestii estetycznego zabezpieczenia tarasu.
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Moja sasiadka ma siatkę transparentna i praktycznie jej nie widać. Hann nie zdarzylabys złapać spadajacego/ zeskakujacego z balkonu kota bo to trwa dosłownie ułamek sekundy. Widziałam kiedyś przywiezionego do lecznicy kota, ktory wypadl przez okno, przerażający widok 
