Lucek, Leoś i Jadwinia
- Barlog
- Hodowca
- Posty: 1323
- Rejestracja: 29 gru 2012, 00:25
- Hodowla: AsPaBri*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: schoten
- Kontakt:
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Jak zawsze piękne się prezentują koteczki <serce> .Leoś z Jadwisią razem,ale widzę że i Lucek za daleko nie odchodzi.
- atomeria
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2891
- Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
- Płeć: K
- Skąd: okolice Poznania
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Zaraz zaraz, czy ja dobrze widzę, że weranda nie ma nic nad balustradami? I teoretycznie nie byłoby problemem dla kota przez nią przejść?
Nie boisz się, że koteczki pójdą zwiedzać dalszą okolicę?
Nie boisz się, że koteczki pójdą zwiedzać dalszą okolicę?
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Leoś jest niesamowity <lol> <serce> <serce> <serce>Hann pisze:Mimo że miętosimy Jadwinię wszyscy wciąż, ciągle dopada Leośka i się ciumkają. To znaczy Jadwinia ciumka, a Leoś leży z dumną twarzą Matki Polki <lol>
Fotki tarasowe przepiękne, słoneczne
- Bartolka
- Posty: 1956
- Rejestracja: 05 lis 2010, 20:51
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Poznań
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Też wytężałam wzrok w poszukiwaniu siatki... Bałabym się bardzo, że dadzą susa <strach>atomeria pisze:Zaraz zaraz, czy ja dobrze widzę, że weranda nie ma nic nad balustradami? I teoretycznie nie byłoby problemem dla kota przez nią przejść?
Nie boisz się, że koteczki pójdą zwiedzać dalszą okolicę?
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
<lol> A gdzie indziej by im tak dobrze bylo, jak u Hann ?
(ja mysle, ze Hann mocno uwaza i nie spuszcza kociastych z oka, i tyle
)
(ja mysle, ze Hann mocno uwaza i nie spuszcza kociastych z oka, i tyle
- Bartolka
- Posty: 1956
- Rejestracja: 05 lis 2010, 20:51
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Poznań
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Ja głęboko wierzę w moc oka Hann, ale w kocią nieprzewidywalność i gibkość chyba bardziejyamaha pisze:<lol> A gdzie indziej by im tak dobrze bylo, jak u Hann ?
(ja mysle, ze Hann mocno uwaza i nie spuszcza kociastych z oka, i tyle)
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Dziewczyny Hann ma ten taras chyba na wysokim parterze, nie na wysokościach.
- Aga12
- Posty: 783
- Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:31
- Płeć: kobieta
- Skąd: okolice Torunia
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
No właśnie ja bym też się bała,że one dadzą drapaka,przez ten balkon.I to właśnie tym bardziej jak jest on na wysokim parterze.Pewnie kociaste nie odnotowałyby,że taka wysokość to zagrożenie.
Niemniej zdjęcia w plenerze cudne,tak samo jak modele <ok>
Niemniej zdjęcia w plenerze cudne,tak samo jak modele <ok>
- Angee
- Posty: 859
- Rejestracja: 13 paź 2011, 09:10
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Cudna tarasowa sesja... a modele <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- atomeria
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2891
- Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
- Płeć: K
- Skąd: okolice Poznania
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Bartolka pisze: Ja głęboko wierzę w moc oka Hann, ale w kocią nieprzewidywalność i gibkość chyba bardziej