Aaaa kotki dwa...
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Aaaa kotki dwa...
Wiem, że ciekawość to pierwszy stopień do piekła, ale co ja zrobię jak mnie zżera <lol> <lol> <lol>
Agnieszko, przycupnę tutaj jeśli pozwolisz i poczekam do jutra :-)
Agnieszko, przycupnę tutaj jeśli pozwolisz i poczekam do jutra :-)
-
agnieszka9008
- Posty: 843
- Rejestracja: 16 paź 2013, 21:57
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: Aaaa kotki dwa...
Asiu...Jutro się okaże:) Powiem Ci tylko tyle,że tym razem to nie ja,a mąż zakochał się w niej niezmiernie choć nie raz mnie ganił,że zostaną już 2 koty i więcej nie...No,ale wyszedł z niego <diabeł> jak zobaczył tą małą;)asiak pisze:Wiem, że ciekawość to pierwszy stopień do piekła, ale co ja zrobię jak mnie zżera <lol> <lol> <lol>
Agnieszko, przycupnę tutaj jeśli pozwolisz i poczekam do jutra :-)
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
- Łatka
- Posty: 343
- Rejestracja: 23 maja 2014, 21:52
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wąbrzeźno
Re: Aaaa kotki dwa...
Ooooo no proszę to czekamy na przedstawienie nam nowej lokatorki <mrgreen>
-
agnieszka9008
- Posty: 843
- Rejestracja: 16 paź 2013, 21:57
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: Aaaa kotki dwa...
Po stracie Cleo strasnie był przybity...to jego córunia była,z nim spała...pierwszy raz widziałam,że na prawdę cierpi
Wcześniej nie układało się między nami za dobrze,bo ja zajmowałam się tylko kotami,a mąż poszedł w odstakwke,wrzuciłam ostatnio trochę na luz i jego podejście jest całkiem inne...A to zasługa Madzi z Miziaków bo to ona mi przemówiła do rozumu...
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Aaaa kotki dwa...
Madziuagnieszka9008 pisze:A to zasługa Madzi z Miziaków bo to ona mi przemówiła do rozumu...
- cheshire
- Posty: 782
- Rejestracja: 23 cze 2013, 12:20
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Aaaa kotki dwa...
Teraz doczytałam co się stało, bo też miałam urlop, ale wyjazdowy. Współczuję bardzo i mam nadzieję, że uda się coś w tej sprawie zrobić, aby już żadne kociaki nie cierpiały. To wszystko co się Tobie Agnieszko przytrafia jest aż nie do uwierzenia.
A w nowym wątku witam i też czekam na przedstawienie nowej lokatorki <yamaha>
A w nowym wątku witam i też czekam na przedstawienie nowej lokatorki <yamaha>
-
agnieszka9008
- Posty: 843
- Rejestracja: 16 paź 2013, 21:57
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: Aaaa kotki dwa...
Byłam na policji w poniedziałek i zgłosiłam kogo podejrzewam...Kontaktowałam się też z Pania,która dokarmia okoliczne kociaki,i ma ten sam typ podejrzen co i ja..zobaczymy co bedzie dalej...Jak narazie mąż zamontował na balkonie małą kamerkę żeby sprawdzić kto się kręci,na razie nikogo nie bylo...
- Łatka
- Posty: 343
- Rejestracja: 23 maja 2014, 21:52
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wąbrzeźno
Re: Aaaa kotki dwa...
Mam nadzieję, że uda wam się złapać tego osobnika. Pomysł z kamerką super!!!
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Aaaa kotki dwa...
Agnieszko, a nie boisz się o Tunia i Gucia? Kolejne dokocenie to duży stres dla nich, a dopiero co odeszła malutka Cleo... Wiem, że to nie moja sprawa, ale masz taki fajny zgrany duecik
