Strona 142 z 340

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 05 kwie 2013, 08:57
autor: maga
Lubie Twoje zdjęcia takie ładne zawsze nam kotki pokazujesz <mrgreen>

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 05 kwie 2013, 10:39
autor: Kamiko
Czy Leoś wariuje z Jadwinią czy tylko stróżuje ? <lol>

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 05 kwie 2013, 18:14
autor: aneby
Książę Lucjan o mrocznym spojrzeniu <diabeł>

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 05 kwie 2013, 18:45
autor: madziulam2
ojjjjjj na zdjęciach widać wielką miłość i nie mówię tu o miłości kociej Leoś-Jadwinia. O nie, nie o tej mówię....

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 05 kwie 2013, 19:54
autor: Audrey
Jakie one sa piękne. A Leoś i Jadwinia to już w ogóle tworzą prześliczną parę. Widać, ze Leoś nie odstępuje kudłacza na krok. Piękną masz tę ferajnę. <serce> <serce> <serce> Mroczny książę trzyma łapę na pulsie :)

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 05 kwie 2013, 19:57
autor: EwaL
Audrey pisze: Mroczny książę trzyma łapę na pulsie :)
Mroczny książę <zakochana> uwielbiam takich outsiderów <zakochana>

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 05 kwie 2013, 20:32
autor: margita
Jadwinia i Leoś ... stworzeni dla siebie ... aż trudno sobie wyobrazić, że Jadwini wcześniej nie było ... takie dwie pasujące połóweczki ... <zakochana> <zakochana> <zakochana>
ale outsider też jest boski ... <serce> <serce> <serce> ma coś w sobie kawaler ... <serce>
no i ten charakter też mi się podoba ... <mrgreen>

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 09 kwie 2013, 10:38
autor: Hann
Kamiko pisze:Czy Leoś wariuje z Jadwinią czy tylko stróżuje ? <lol>
Miętolą się <mrgreen> Niedźwiedzie tu mi jakieś robią <lol> I... doradźcie mi pls co robić, bo Jadwinia ciumka Leośka :-o Kilka razy zwiał, ale teraz najwyraźniej uznał, że no dobra... czemu jej odmawiać skoro ona musi i leży chłopina, a Jadwiga w nim nurkuje, cmoka cycuchy i łapkami ugniata żeby szybciej to wyimaginowane mleczko leciało :-o No i co ja mam robić? Biec i mleko kupować? Ale jakie? Znalazłam jakieś, klara, dla kotów i kociąt, ale czy to dobre? I czy to rzeczywiście potrzeba mleka czy po prostu potrzeba przycycuchowej bliskości i zapadnięcia twarzą w puchaty ciepły brzuch? Co robić? Co robić...

madziulam2 pisze:ojjjjjj na zdjęciach widać wielką miłość i nie mówię tu o miłości kociej Leoś-Jadwinia. O nie, nie o tej mówię....
Krzyś + Jadwinia = WNM :D Co tu dużo gadać... Zeszłam na dalszy plan <lol>
Kupowałam te koty, kupowałam, a on nie kota potrzebował tylko kotki <mrgreen>

margita pisze:Jadwinia i Leoś ... stworzeni dla siebie ... aż trudno sobie wyobrazić, że Jadwini wcześniej nie było ...
Ja też nie mogę w to uwierzyć... Jak mogło jej kiedyś z nami nie być <zakochana>


Cała moja Jadwinia...
Obrazek

Jadwinia bardzo się ucieszyła z mojego przejścia na tzw homeworking, siedzimy sobie całymi dniami razem i jest nam milutko i baaardzo przyjemnie :kotek: Praca w biurze się nie umywa ;-)) Nikt nie mruczy i nie wędruje po oparciach krzeseł <lol>
Obrazek

Obrazek

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 09 kwie 2013, 10:41
autor: Audrey
Piękna, cudna, słodka <serce> <serce> <serce>

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 09 kwie 2013, 10:55
autor: Sonia
Jaka śliczna alpinistka <zakochana>