Strona 15 z 171

: 13 lut 2011, 10:53
autor: animru
Bazylek wczoraj miał gościa - Kingę, swoją pierwszą ludzką mamę czyt. hodowcę. :)) i dostał zabawkę, którą nie wypuszcza praktycznie ze swoich łap <mrgreen> <lol> wędkę z motylkiem i piórkami (piórka to jest to, co małe kotki lubią najbardziej) <ok>

Obrazek

Obrazek
<zakochana>

: 13 lut 2011, 11:04
autor: animru
a zaraz potem kocie modły - panie boże ja cię proszę żeby kinga wpadała częściej z tymi swoimi zabaweczkami <lol> <roll>

a jak nie to :hammer:
;-))

Obrazek

: 13 lut 2011, 12:25
autor: manita
nie mogę <shock> te jego ślepia :mdleje:

: 13 lut 2011, 12:26
autor: Marina
Cały piękny :kotek:

: 13 lut 2011, 12:26
autor: Sonia
Śliczny kremak i te spojrzenie wielkich oczu <zakochana>

: 13 lut 2011, 18:01
autor: animru
to nasze amber eye ;) wypięło się na mokre jedzenie :( o ile royala growth wciąga wyśmienicie to żadne puszeczki ani surowe mięsko nie bardzo smakują. jedynie może ten nieszczęsny łosoś, jakieś cat-sticki ... mlaśnie sobie, ale ogólnie wyrzucam wszystko, co dam mu do miski ;-( surową wołowinką to się pobawi... zwierza poluje... i nic.
chyba spróbuję mu ograniczyć na razie to mokre, dawać np. raz co drugi dzień i zobaczymy. bo jak tak dalej pójdzie to zbankrutuję <strach>
dzieci niejadki, kot niejadek - zwariuję! :haha: :hammer:
a faza łasicy jak najbardziej nastąpiła, na zdjęciach tak może tego nie widać, ale jest <kciukwdół> kinga mówi, że będzie jeszcze gorzej <strach> <strach> <strach>

oj, ile ja bym dała za jakiegoś pięknego kumpla dla bazylka... :zalamka: :-(
jakąś czekoladkę, jakiegoś rudaska, jakiegoś blue, miejsca na drapaku od groma i ciut <hm>

: 13 lut 2011, 18:17
autor: Marina
No to Cię pocieszę, że nie tylko Bazylek zrobił się na be. Moja wołowinki nie chce w żadnej postaci, ani surowej, ani gotowanej a dzisiaj to nawet z puszeczki, którą zwykle chętnie jadała :-( Czyli ostatnio nadaje się do jedzenia tylko suche i gotowany indyczek i tuńczyk. A u Ciebie indyk ma wzięcie?

A z kumpla Bazylek na pewno byłby zadowolony, a co dopiero pańcia <mrgreen> Jak się czyta o tych wszystkich forumowych dokoceniach to człowieka strasznie korci, żeby zrobić to samo. Więcej futerek do glaskania=więcej radości w domu. Zgodzisz się ze mną?

: 13 lut 2011, 18:21
autor: animru
Marina pisze:Więcej futerek do glaskania=więcej radości w domu. Zgodzisz się ze mną?
<klaszcze> <tańczy>
ale jak ja 2X :kotek: mąż :hammer: :hammer: :hammer:
;-(

: 13 lut 2011, 18:26
autor: Marina
To zupełnie tak jak mój ;-( ale chyba zacznę nad nim pracować <lol> . Z pierwszym kotkiem też były pewne trudności <mrgreen> ale się udało <lol>

: 13 lut 2011, 18:27
autor: kinus
kazdy moj kot w tym wieku przestaje jesc mokre
miesko raz w tygodniu jest zjadane ze smakiem