Calissi i Homer :) moje kochane kuleczki :)

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
asiunia0312
Posty: 1208
Rejestracja: 16 sty 2012, 10:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Olsztyn

Post autor: asiunia0312 »

Też trzymam kciuki za pogodzenie się kociaków :ok:
Musi być dobrze :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
Joanna P.
Posty: 2644
Rejestracja: 08 wrz 2011, 21:05

Post autor: Joanna P. »

Emelko, cierpliwości, a za kilka dni miśki wynagrodzą Ci ją w postaci wspólnych zabaw i przytulanek :-) I za to trzymam kciuki <ok>
Emelka
Posty: 117
Rejestracja: 10 lip 2012, 13:56

Post autor: Emelka »

U nas bez większych zmian. Homerek noc spędził z nami, sam przyszedł i został aż do rana, dziś jest taki mały smuteczek, nie chce się bawić, znowu prawie cały czas śpi, je normalnie a nawet dużo, bo jak Calissi zostawi swoją porcyjkę karmy mokrej to on sobie to potem zjada. Kuwetkuje też dobrze, tylko wczoraj ciągle łapkami wchodził i musiałam mu je umyć za co się trochę na mnie obraził. Dziś za to dałam mu smakołyka z łososia z tauryną i jadł aż mu się uszka trzęsły.

Do tej pory nie było bezpośredniego kontaktu ani rękoczynów, Calissi jakby trochę się uspokoiła ( nie chce zapeszać ) trochę buczy ale już nie tak że się cała trzęsie, uczy też nie kładzie do tyłu, syczy i buczy ale jakby w mniejszym natężeniu. Dziś Homerek jak spał to podeszła do niego popatrzyła i usiadla przy nim i zaczęła się myć. Zdarza się jej w trakcie zabawy z rozpędu wpaść na Homerka który siedzi i obserwuje i wtedy nie zwraca w ogóle na niego uwagi.

Raz już mam nadzieję że coś się ruszyło a potem znowu to samo.
Jak tylko trochę odetchnę to zrobię im sesję zdjeciową :):)
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Post autor: asiak »

Niewielkie, ale postępy już są <ok>
Emelka
Posty: 117
Rejestracja: 10 lip 2012, 13:56

Post autor: Emelka »

jak tylko chcę zrobić futrzastym sesję zdjęciową to coś się dzieje :(
Homerek zaczął mieć problemy z brzuszkiem, wymiotował jedzonkiem i miał biegunkę. Byliśmy u weterynarza i dostał dwa zastrzyki i lekarstwa na 6 dni :( jestem mega zestresowana i zmartwiona :( Homerek obrazony na mnie za tego weta :(

:-(
Emelka
Posty: 117
Rejestracja: 10 lip 2012, 13:56

Post autor: Emelka »

;-(
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Post autor: asiak »

Ojej, najgorzej jak coś się dzieje z kotkami :-(
Ja też ze swoimi od początku miałam problemy zdrowotne :-(
Oby Homerek jak najszybciej doszedł do siebie <ok>
Emelka
Posty: 117
Rejestracja: 10 lip 2012, 13:56

Post autor: Emelka »

Tak mi się płakać się chce, bo Mały patrzy na mnie z takim wyrzutem, że zapakowałam go do transportera, zaniosłam do weterynarza gdzie było nieprzyjemnie i jeszcze nie dostanie jedzonka :(:(
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Post autor: asiak »

:hug: :hug: :hug:
Awatar użytkownika
Amber
Posty: 456
Rejestracja: 12 wrz 2012, 21:06

Post autor: Amber »

Emelko :hug:
Zablokowany