Strona 135 z 361

: 01 gru 2011, 21:58
autor: Dorszka
Nic im nie dałam, stało się to, czego się obawiałam, czyli pomimo tabletek Arabica dostała ruję <lol> Dziwne tylko, że Borgia nie zeszła, bo ona na co dzień nie lubi, jak ktoś za blisko leży. Kolana - ok, ale INNY KOT <shock>

: 01 gru 2011, 22:12
autor: Anka
ach co te hormony potrafią z kobitami robic <mrgreen>

: 02 gru 2011, 11:39
autor: Pola
Cholerka, to ja muszę moje panny obserwować czy mi blokady nie przełamują czasem, bo też to podejrzane jest baaardzo...

: 20 gru 2011, 19:24
autor: mimbla
A co tam u Fado słychać? <diabeł>

: 20 gru 2011, 19:27
autor: Magdalena
Ach ! <oops> jak miło i przyjemnie ..... <gwiżdże>

: 01 sty 2012, 23:05
autor: Gosia i Ira
Dorotko w wolnej chwili napisz co u Was Jak kociaste :kotek:

: 01 sty 2012, 23:12
autor: Dorszka
Gosiu, w porządku - walczymy z wyciszaniem ruj, jeszcze ostatnie kociaczki wydajemy, więc "Starzy" trochę oddechu łapią. Na zdjęcia, bo rozumiem, że w podtekście o to pytacie, trzeba jednak będzie poczekać. Na razie nie mam warunków do pstrykania, ani małych, ani dużych w najbliższym czasie nie będzie. Ale mamy się wszyscy dobrze :kotek:

: 01 sty 2012, 23:14
autor: Gosia i Ira
cudownie
Wymiziaj koty ode mnie a na fotki poczekam :kotek: :foto:

: 02 sty 2012, 21:36
autor: Alicja
Masz może Dorszko jakieś sprawdzone sposoby na wyciszenie ruji?
Byłabym wdzięczna, bo w mojej Duszce szybko odezwała się chęć posiadania potomstwa <roll> Liczyłam najszybciej na 9-10 miesiąc, a tu wariatka w 6,5 się już odezwała ;-)) Chwilowo mam spokój, ale nie wiadomo, czy niedługo znów jej się nie zachce...

: 02 sty 2012, 21:39
autor: Dorszka
Nie mam żadnych poza ogólnie stosowanymi, czyli tabletki... Ale to mała koteczka. Może to taka jedna będzie mała rujka,i potem spokój...