Strona 13 z 21

Re: Armin

: 13 lis 2017, 21:27
autor: T2P
Chyba się już pogodziłem jak się to musi zakończyć.....

Re: Armin

: 13 lis 2017, 21:42
autor: T2P
Znalezione o FIP.... "Naukowcy przekazali wirusa FIP ośmiu kotom. Kiedy te koty osiągnęły etap, w którym ich objawy były na tyle złe, że w normalnych warunkach umiałyby nieuchronnie (niektóre otrzymały leki i płynowskazę, aby zapewnić im komfort), rozpoczęto leczenie eksperymentalnym, przeciwwirusowym inhibitorem proteazy o nazwie GC376. Koty otrzymywały podskórne zastrzyki dwa razy dziennie. Niestety, dwa koty zostały poddane eutanazji, ponieważ ich stan pogarszał się do niedopuszczalnego poziomu, ale pozostałe sześć kotów dokonało prawie cudownych uzdrowień. Według autorów artykułu:" to fragment z artykułu z jednej ze stron

Re: Armin

: 13 lis 2017, 21:50
autor: T2P
Czyli gc376 istnieje i można zakupić taki lek... Skoro drogie leczenie w klinice mimo wysiłków weterynarzy nie przyniosło efektu to eksperymentalny lek niczym się nie różni od tych innych leków leczących objawy choroby takie jak gorączka, zapalenie, żółtaczka etc... Ehhh

Re: Armin

: 14 lis 2017, 00:02
autor: Kasik
:hug:

Re: Armin

: 14 lis 2017, 07:12
autor: asiak
Arminku, kochany nie poddawaj się... :(

Re: Armin

: 14 lis 2017, 08:24
autor: MoniQ
Nie tracę nadziei...Walcz Maluszku! :kotek:

Re: Armin

: 14 lis 2017, 08:51
autor: EmilkaR
Och Arminku... :(((( Mocno trzymam kciuki :kotek: :hug:

Re: Armin

: 14 lis 2017, 18:01
autor: fado123
Jak to czytam przypomina mi się co działo się z moją Lilką , te same objawy ten sam stan , i niestety jedna diagnoza , musiałam ją uśpić do tej pory jak o tym myślę to ryczę mam nadzieję że u Was to nie fip , trzymam kciuki :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki:

Re: Armin

: 14 lis 2017, 19:08
autor: T2P
Świeże dane z dizsiaj.... Żona wróciła do domu i kot bez zmian, nie chce jesc ani pić, leży i śpi. Pojechała z nim do weterynarza znowu, no i decyzja o hospitalizacji do jutra. Żółtaczka nie ustępuje. Przyszły wynik badań na zawartość Wit B12 i chyba jakichś enzymów w jelicie czy czegoś takiego. Wit B12 ma podwyższona i te enzymy też. Gorączki brak więc jest jakiś plus... Doszedł obrzęk gardła ( kot ciężej oddychał przedwczoraj). Jutro mam rozmawiać z wet i podejmiemy decyzję czy to dalej ciągnąć czy nie, w zależności czy będzie coś lepiej czy nie

Re: Armin

: 14 lis 2017, 19:24
autor: agniecha
Może to nie obrzęk gardła tylko płyn gromadzący się w brzuchu utrudnia oddychanie i zwyczajnie dusi biedactwo ? Zapytałeś weta wprost , czy to FIP ?
Biedactwo :kotek: