Strona 13 z 36
: 01 sty 2012, 16:38
autor: demian
ach to spojrzenie, ach te ślepka <serce> <serce> <serce>
: 04 sty 2012, 23:47
autor: kosanna
Jaka piękna zielonooka kocica na zielonym dywaniku opleciona zielonym ręcznikiem! Wow! <shock>

: 05 sty 2012, 07:49
autor: Danusia
Koteczka śłiczna i ten śłipek <lol>
ale jaka choinka kocia jak rozumiem <lol>

: 05 sty 2012, 17:43
autor: PaulinaP
Izula dziękuje wszystkim za komplementy. dla takiej arystokratki to miód na jej brysiowe uszy ;)
a

-pierwszy raz od nie pamiętam kiedy prawdziwa, pachnąca i ...na balkonie co by kocicy się nie zachciało wspinać albo konsumować igiełek czy innych eko-ozdób. nio cóż, czego się nie robi... :->
ze spraw bieżących- właśnie odebrałam badanie kociego moczu, który udało mi się dzisiaj szczęśliwie złapać, po dokładnym stosowaniu się do zaleceń Mimbli. Kota ma bakterie w moczu-niewiele ale zawsze i weterynarz zalecił stosowanie 1/2 tabletki furaginy 2x dziennie przez 2 tygodnie. Izka zachowuje się normalnie w zasadzie, nawet się bawi więc jakiegoś ciężkiego zapalenia nie ma ale ja jako zwariowana pańcia i tak się martwię

: 05 sty 2012, 19:04
autor: kotku
No nie rozumiem co się z tymi siuśkami dzieje ostatnio
Ale trzymam kciuki za Izunię żeby szybko przeszło. Dużo głasków i całusków <serce>

: 05 sty 2012, 19:06
autor: PaulinaP
dziękujemy bardzo sąsiadce ;)
: 05 sty 2012, 20:05
autor: AgnieszkaP
Trzymam kciuki za zdrowie dziewczynki <ok>

Dobrze, że w porę zrobiłaś badanie, bo będzie łatwiej wytłuc bakterie

: 05 sty 2012, 20:34
autor: Danusia
PaulinaP pisze:Izula dziękuje wszystkim za komplementy. dla takiej arystokratki to miód na jej brysiowe uszy ;)
a

-pierwszy raz od nie pamiętam kiedy prawdziwa, pachnąca i ...na balkonie co by kocicy się nie zachciało wspinać albo konsumować igiełek czy innych eko-ozdób. nio cóż, czego się nie robi... :->
ze spraw bieżących- właśnie odebrałam badanie kociego moczu, który udało mi się dzisiaj szczęśliwie złapać, po dokładnym stosowaniu się do zaleceń Mimbli. Kota ma bakterie w moczu-niewiele ale zawsze i weterynarz zalecił stosowanie 1/2 tabletki furaginy 2x dziennie przez 2 tygodnie. Izka zachowuje się normalnie w zasadzie, nawet się bawi więc jakiegoś ciężkiego zapalenia nie ma ale ja jako zwariowana pańcia i tak się martwię

Kciukam oczywiście bardzo mocno za zdrówko koteczki <ok> <ok>
Nasza nerkowa wetka mówiła mi ,ze po kocie nie widać choroby i jak już trafia do niej bo właściciel zauważył ,ze coś jest nie tak to kotek juz jest bardzo chory dlatego tak ważne są badania profilaktyczne moczu.
: 05 sty 2012, 23:19
autor: Sonia
Dobrze, że w porę wyłapane paskudztwo, teraz się przynajmniej nie rozpanoszy. Głaski dla koteczki i kciuki za zdrówko

<ok>
: 19 sty 2012, 22:05
autor: PaulinaP
dzięki Sonia ;)
[center]
Porcja nowych zdjęć kici
----
----
Nie wiedzieć dlaczego gdy zmieniamy pościel, kicia jest pierwsza w łóżku (przekonana że to dla niej to posłanie) <lol> czyżby pańcia zamierzała przenieść się na drapak?

----
[/center]
Wybór weta mamy za sobą. W tym tygodniu Izka zaliczyła spotkanie z sympatyczną Panią weterynarz. TŻ ocenił, że musi być prawdziwym miłośnikiem kotów-miała na sobie fartuszek w kociaki ;) Nasza kota jest okazem zdrowia, poza tym, że ma lekko zaróżowione uszka (ale to nic poważnego na szczęście) więc teraz z furaginy przeszliśmy na kropelki do uszu. Zakrapianie trudno nazwać szczytem kociej przyjemności, co Iza daje po sobie poznać ale i tak jest grzeczna. tylko po "zabiegu" ma obrażony pyszczek.