Strona 114 z 145

Re: Tunio, Gucio, Edi i panna Cleo :)

: 09 maja 2014, 14:50
autor: iwus
Agnieszko, nie było mnie trochę i dopiero teraz przeczytałam, co się stało... Jest mi niezmiernie przykro i przytulam cię mocno. Trzymaj się, kochana. Wygłaszcz kociaki, a szczególnie Tuńcia (wszak to mój ulubieniec).

Re: Tunio, Gucio, Edi i panna Cleo :)

: 11 maja 2014, 15:13
autor: agnieszka9008
Trochę mi się urosło <oops>
Obrazek

Re: Tunio, Gucio, Edi i panna Cleo :)

: 11 maja 2014, 15:30
autor: agnieszka9008
Dziewczyny...CO JA WCZORAJ PRZEŻYŁAM...głowa mała :-o
Mój tatuś kochany sprawił mi wczoraj "niespodzienkę"jak myślał,ale niestety to był ogromny KŁOPOT.
Kochany tato wczoraj o godzine 12 zjawił się u mnie z 5 miesięcznym kocurem brytyjskim bikolorem niebieskim z słowami" Kochanie,nie martw się -Edka już nie ma,ale nie możesz tyle płakać i ble ble ble..takie tam" jak już wcześniej pisałam , z mężem uzgodniliśmy,że przez minimum rok,dwa lata nie dobieramy żadnego kota.
Zdenerwowalam się bardzo na ojca,że nie przedyskutował tego ze mną,że nie zapytał i nie skonsulotwał i kazałam odwieźć kota do hodowli...
Problem w tym,że Pani nie chciała za bardzo go już przyjąć...i wcale się jej nie dziwię toć kot to nie zabawka...
Choć był na prawdę piękny,wiedziałam że nie mogę go wziąć,więc pomyśleliśmy,że damy go mojej babci,jest sama i przydałby się jej towarzysz...
Pojechaliśmy z mężem po całą wyprawkę typu: drapak,kuwety,jedzenie miski ,itp...
Babcia była w szoku :-o ,ale nie protestowała...i kotek został u niej:) Choć nigdy nie była zwollenikiem kotów,zawsze była psiarą...dziś do mnie dzwoniła i mówi"Wnusiu,Niuniek(tak go nazwała) śpi razem ze mną w łóżku,mruczy do mnie,dziś kupiłam mu wołowinkę"Babcia w sumie zadowolona...więc w zasadzie nie ma tego złego,kocur na prawdę śliczny..a babcia ma przyjaciela...Ale ile nerwów się najadłam znów... :mimbla:

Re: Tunio, Gucio, Edi i panna Cleo :)

: 11 maja 2014, 15:54
autor: ladyhawke
I dobrze wymyśliłaś :-) A babci dobrze zroobi koci towarzysz.

Pokaz go czasem w wątku <mrgreen>

Re: Tunio, Gucio, Edi i panna Cleo :)

: 11 maja 2014, 16:35
autor: agnieszka9008
ladyhawke pisze:I dobrze wymyśliłaś :-) A babci dobrze zroobi koci towarzysz.

Pokaz go czasem w wątku <mrgreen>
Babcia zadowolona <mrgreen> i kotek chyba tez. Mowie wam dziewuszki jest piekny!Ciezko bylo mi sie oprzec,ale postanowilismy z mezem,ze minimum rok odczekamy i teraz zwyciezyl rozsadek :-)

Re: Tunio, Gucio, Edi i panna Cleo :)

: 11 maja 2014, 16:38
autor: iwus
Babcia na pewno będzie miała dużo radości z maluszka :-)

Re: Tunio, Gucio, Edi i panna Cleo :)

: 11 maja 2014, 22:42
autor: Kasik
Niech się zdrowo Niuniek chowa u babci <ok>

Re: Tunio, Gucio, Edi i panna Cleo :)

: 12 maja 2014, 11:14
autor: Anka
i to byłą bardzo dobra decyzja, szczególnie, jeśli babcia zadowolona.
A a propos wołowinki dla kotka, to czy wam kiedykolwiek podczas pobytu o swojej babci udało się zostać NIE nakarmionym?? Mi nigdy się nie udało :-)

Re: Tunio, Gucio, Edi i panna Cleo :)

: 12 maja 2014, 11:41
autor: agnieszka9008
Anka pisze:i to byłą bardzo dobra decyzja, szczególnie, jeśli babcia zadowolona.
A a propos wołowinki dla kotka, to czy wam kiedykolwiek podczas pobytu o swojej babci udało się zostać NIE nakarmionym?? Mi nigdy się nie udało :-)
MNIE TEZ NIE <lol>

Re: Tunio, Gucio, Edi i panna Cleo :)

: 12 maja 2014, 14:08
autor: Kathi
Agnieszko bardzo madra decyzja! :hug: :kwiatek: