Re: Curinek - niespodzianka
: 20 maja 2015, 11:19
Jeżeli Curinek i tak miał już kontakt z obcym kotkiem to zmienia postać rzeczy. Skoro Twój hodowca nie widzi żadnego problemu to możesz się dokocić już teraz. Co do kosztów, to wg mnie jest jednak różnica przy jednym a przy dwóch kotkach. Z jednej strony mniej marnuje się mokrego jedzenia, bo co jednemu nie będzie pasowało to drugi zje z apetytem (albo nie <mrgreen> ), ale już na pewno będzie trochę większy koszt przy zakupie żwirku, bo najlepiej by było, gdyby w domu były dwie kuwety a nie jedna. Trzeba się też zastanowić czy podoła się w razie konieczności leczenia obu kotków, bo to są właściwie największe koszty w razie czego.
Oba chłopaki są w tak młodym wieku, że na pewno będzie im raźniej i będą się miały z kim bawić i szaleć, ale na przytulanie i leżenie w jednej rozecie to lepiej nie liczyć, bo to raczej rzadko się zdarza dorosłym kotom. Są wyjątki, które to lubią, ale to jak wygrana w totka <mrgreen>
Oba chłopaki są w tak młodym wieku, że na pewno będzie im raźniej i będą się miały z kim bawić i szaleć, ale na przytulanie i leżenie w jednej rozecie to lepiej nie liczyć, bo to raczej rzadko się zdarza dorosłym kotom. Są wyjątki, które to lubią, ale to jak wygrana w totka <mrgreen>