Strona 12 z 30

Re: Łatka- kot w typie brytyjczyka

: 22 sie 2014, 09:25
autor: Kamiko
Cześć łaciatko :kotek:

Re: Łatka- kot w typie brytyjczyka

: 22 sie 2014, 09:35
autor: ozon
No właśnie :-)
Taki cudnie pomalowany kot, a ja się jeszcze nie przywitałam <oops>

Witajcie! :kiss: :kotek:

Re: Łatka- kot w typie brytyjczyka

: 24 sie 2014, 18:16
autor: Kasik
Łatka pisze: No Łata skończyła 6 miesięcy :-D Brzuchol wisi jak to powinno być u brytków :-> Tylko ta głowa mogła by jeszcze przybrać bynajmniej pultyny mogły by się jeszcze wypełnić. Nie mam pojęcia ile waży ale chyba odpowiednio jakaś za specjalnie ciężka to nie jest. No i uszy ma duże takie nietoperkowate ale już taki jej urok <zakochana>
Spokojnie, juszcze jej pultoki wyjdą i do uszek :kotek: dorośnie <lol>
:kiss:

Re: Łatka- kot w typie brytyjczyka

: 26 sie 2014, 10:29
autor: Łatka
No ja mam taką nadzieję ;-))
Zdjęcie oczywiście komórką :(((( Ale przed 7 rano i tak by mi się nie chciało wstawać i szukać aparatu chociaż by był w domu. Ale poranne mizianki muszą być koniecznie w łóżku <zakochana>
łata i służba w postaci Filipa <serce>

Obrazek

Nie wspominając już o tym że za leżankę robię oczywiście ja :)

Re: Łatka- kot w typie brytyjczyka

: 26 sie 2014, 10:53
autor: Kamiko
Ile szczęścia na obu pysiach :-)

Re: Łatka- kot w typie brytyjczyka

: 26 sie 2014, 11:32
autor: Yolla
Kotka pięknieje w oczach <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Jednak szylekretki sa niepowtarzalne i jedyne w swoim rodzaju :-)

Re: Łatka- kot w typie brytyjczyka

: 26 sie 2014, 11:37
autor: Marika
śliczna kiciunia <serce> pozdrawiamy .

Re: Łatka- kot w typie brytyjczyka

: 26 sie 2014, 12:20
autor: ozon
Yolla pisze:Jednak szylekretki sa niepowtarzalne i jedyne w swoim rodzaju :-)
:ok: :-D

Re: Łatka- kot w typie brytyjczyka

: 26 sie 2014, 14:03
autor: Betuś
Wspaniałe ujęcie <zakochana>
Widocznie jestes bardzo wygodna lezanka <lol>

Re: Łatka- kot w typie brytyjczyka

: 26 sie 2014, 16:35
autor: Łatka
Betuś zapewne tak <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>
Rano jak Łata usłyszy budzik w tel to już nie ma zmiłuj. Od razu wskakuje mi na klatkę piersiową i mizia wąsami po buzi i pcha łepek pod rękę, żeby miziać :kotek: Nie da rady jej zlekceważyć. No a potem rozkłada swoje ciałko po długości i może tak leżeć i leżeć...... Tylko nie wolno przestać drapać pod brodą najlepiej i ewentualnie po uszach i policzkach. :-D

Dziękuję ślicznie w imieniu Łatki za tak liczne komplementy na pewno przekaże po powrocie z pracy.