Strona 12 z 26

Re: Samson

: 07 cze 2013, 21:24
autor: EwaL
Samsonik jest pięknie ofutrzony. Pewnie jest co zbierać <lol>

Re: Samson

: 08 cze 2013, 13:30
autor: tymabri
Ileż on ma w sobie uroku <serce>

Re: Samson

: 08 cze 2013, 16:28
autor: xennaextra
Powiem Ci, że póki co to na szczęście nie ma co zbierać :-)
W porównaniu do tej ilości futerka, która wychodziła na wiosnę z nevki mojej mamy, to on jest niemal łysy ;-))
Ale kilka miesięcy i pewnie będzie wielkie ofutrzanie mieszkania! Ja już teraz zaopatrzyłam się w furminator na przyszłe czasy 8-)

Re: Samson

: 09 cze 2013, 00:49
autor: Agnes
[quote="xennaextra"]

Obrazek
cudo! <serce>

Re: Samson

: 09 cze 2013, 22:49
autor: Szopi
Wiem, że się powtarzam, ale jak dla mnie to Samson rośnie niesamowicie szybko, baaardzo ładny z niego kotek :kotek:

Re: Samson

: 10 cze 2013, 10:30
autor: xennaextra
Oj tak, rośnie szybko, tylko jakoś na wadze się to nie odbija za bardzo.. Chyba się tylko chłopak tak rozciąga wzdłuż ;-))

Re: Samson

: 10 cze 2013, 15:51
autor: AgnieszkaP
Przepiękny, a ten różowy nochalek i niewinna minka <serce> <serce> <serce> :kotek:

Re: Samson

: 11 cze 2013, 13:02
autor: Beate
<zakochana> ten różowy nochalek

Re: Samson

: 16 cze 2013, 13:11
autor: xennaextra
U nas trochę cisza, bo dopadł mnie czas sesyjny i nieubłagane egzaminy i zaliczenia. Samson przeżywał ten okres ze mną i wydawał się nawet bardziej zmęczony - starał się chyba odsypiać za mnie :-D Leżał ze mną solidarnie przy laptopie, w stercie moich notatek.

"Ta sesja mnie wykończy"

Obrazek

Obrazek

Re: Samson

: 16 cze 2013, 13:20
autor: xennaextra
Poza tym Samson jest z dnia na dzień coraz słodszy i przytulasty, bardzo pojętny, no i coraz bardziej zdobywa serce Pańcia, którego ogarnęła kotoza - nie może przejść obok niego bez całowania i przytulanek i co chwila podaje mi przykłady, jak to zaobserwował jaki nasz kotek jest mądry i sprytny <lol>

Jak wyszło trochę słonka i oświetliło nasze jaskiniowe mieszkanie, udało mi się zrobić kilka lepszych zdjęć małego łobuziaka. Albo nie takiego małego, bo od zeszłego piątku, kiedy ważył 2,4 kg przybrał aż 300g i teraz biały kłębuszek waży już 2,7- co nawet da się odczuć przy noszeniu ;-))

Obrazek

Obrazek

Obrazek